Nasz top 10: Najlepsze seriale grudnia 2019 roku

"Mr. Robot" (Fot. USA Network)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

7. Mroczne materie (awans z 8. miejsca)

najlepsze seriale 2019

"Mroczne materie" (Fot. BBC)

Miesiąc temu przewidywałem, że pozycja telewizyjnej adaptacji powieści Philipa Pullmana może się z biegiem sezonu w naszym rankingu wzmocnić. I choć trudno grudniowy awans o jedno miejsce nazwać skokiem, dobrze oddaje on wrażenia, jakie pozostawiła po sobie premierowa odsłona "Mrocznych materii" – serialu, który może nie zachwycił z miejsca, ale krok po kroku rósł w naszych oczach.

Druga połowa sezonu jest tego potwierdzeniem, bo mając już za sobą pierwszy kontakt z tym światem i poznawanie rządzących nim reguł, mogliśmy w pełni poświęcić się szybko nakręcającej się fabule. A ta ani myślała zwalniać, rzucając nas wraz z Lyrą po różnych częściach lodowatej Północy. Od Bolvangaru, gdzie odkryliśmy mrożące krew w żyłach efekty działań porywaczy dzieci, po Svalbard, gdzie wdaliśmy się w wewnętrzne porachunki pancernych niedźwiedzi. Było więc i efektownie, i zajmująco, a najlepsze miało przecież dopiero nadejść w finale.

Ten okazał się zwieńczeniem sezonu pozostawiającym po sobie bardzo gorzki posmak, ale bynajmniej nie z powodu jego jakości. Przeciwnie, tę można tylko chwalić, doceniając ogromne finałowe emocje i szokujące rozwiązania, a jednocześnie sposób, w jaki udało się twórcom przenieść na ekran kontrowersyjne oblicze książek. Unikając taniej sensacji, ale bez wycinania co bardziej niewygodnych kwestii, "Mroczne materie" skutecznie połączyły trzymające w napięciu fantasy ze znacznie trudniejszą tematyką dotyczącą m.in. wiary i religii, ale też kierujących ku zgubie motywacji, miłości i radzenia sobie ze stratą.

Nie udzielił przy tym serial jednoznacznych odpowiedzi na wiele pytań., ale nie dlatego, że ich nie ma. Chodzi raczej o nakłonienie widzów do samodzielnych poszukiwań. Dokładnie tak samo, jak musi uczynić Lyra, otrzymująca tutaj jeden potężny cios za drugim, ale nieustająca w wędrówce. Nie wiemy, dokąd ta ją zaprowadzi, ale na pewno chcemy jej w dalszym ciągu towarzyszyć. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10