Nasz top 10: Najlepsze seriale listopada 2020 roku

"The Crown" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

8. Miłość i anarchia (nowość na liście)

najlepsze seriale 2020

"Miłość i anarchia" (Fot. Netflix)

Kolejny serial, który łatwo przegapić albo zlekceważyć, bo wygląda na totalną rozrywkę. I trochę tak jest. "Miłość i anarchia" w jakimś stopniu opiera się na schematach z komedii romantycznych, choć momentami postawionych na głowie, i chemii pomiędzy serialową parą: trzydziestokilkuletnią, zamężną Sofie (Ida Engvoll), która zaczyna nową pracę w wydawnictwie, i młodszym od niej o jakąś dekadę Maksem (Björn Mosten), specem od IT i jej nowym kolegą z pracy.

A jednak serial Netfliksa co chwila znajduje sposoby, żeby widza zaskoczyć, i to nie tylko tym, jak rozwija się relacja naszej pary, oparta na rzucaniu sobie coraz śmielszych wyzwań i przyglądaniu się ich skutkom. Jest tu wiele ciekawych rzeczy, od szwedzkiej obyczajowości, tak różnej od tego, co oglądamy na co dzień w serialach, przez konstrukcję obu głównych postaci – innych, niż wyglądają na pierwszy rzut oka – aż po sposób pokazania szeroko pojętych kwestii społecznych.

Koniec końców, można odnieść wrażenie, że z duetu "Miłość i anarchia" bardziej liczy się ten drugi człon. Postacie, zarówno te główne, jak i drugoplanowe, buntują się – przeciwko wszystkiemu, od norm i zasad poczynając, na życiowej nudzie kończąc. Wszyscy, od nastoletniej córki Sofie, przez znajomych z wydawnictwa, po jej wiecznie protestującego i okazjonalnie lądującego w szpitalach psychiatrycznych ojca, walczą o prawo do bycia sobą. I ta rebelia napędza serial przynajmniej w tym samym stopniu, co seksowne gierki Sofie i Maksa. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA