10 nowych seriali, na które szkoda czasu

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

"Unforgettable"

Fot. CBS

Fot. CBS

O ten serial długo się spieraliśmy. Dla jednych jest "totally forgettable", dla innych całkiem niezły czy wręcz genialny. W końcu zwyciężyła pierwsza opcja.

Marcela Szych: Mam zbyt wielką alergię na botoks, by móc oglądać serial w spokoju. Główna bohaterka nie może poruszać ani czołem ani mięśniami przypoliczkowymi, więc jej emocji możemy się wyłącznie domyślać. A to zbyt duży wysiłek do poniesienia przy słabym serialu.

Marta Wawrzyn: Sztampa, sztampa, ta ruda nawet ujdzie, sztampa. Tylu ogranych motywów, nadętych tekstów, i zwykłych kalek z innych seriali (jak "Mentalista" czy "Lie to Me") dawno nie widziałam.

Bartosz Wieremiej: Nie rozumiem zachwytów nad tą produkcją. Ten serial to: ubogi krewny "Mentalisty" i szeregu innych kryminałów; całkiem interesująca główna bohaterka i koszmarnie dobrana reszta aktorów; żenująco słabo zarysowane relacje między poszczególnymi postaciami oraz akcja pozbawiona tempa, napięcia i śladowej obecności jakichkolwiek emocji. Dobrze chociaż, że twórcy kontynuują długoletnią tradycję policyjnych procedurali, według której co najmniej jeden detektyw lub oficer musi być łysiejącym i zdeprymowanym facetem po 50-tce.

Fanom na osłodę – entuzjastyczna recenzja Nikodema Pankowiaka>>>

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10