Top 10: Najgłupsze serialowe blondynki

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Adriana La Cerva (Drea de Matteo) - "Rodzina Soprano"

"Rodzina Soprano" (Fot. HBO)

"Rodzina Soprano" (Fot. HBO)


Kaja Szafrańska: Kiedy ją poznajemy, Adriana La Cerva wcale nie wydaje się taka głupia. Przeciwnie, w zestawieniu ze swoim chłopakiem, niezrealizowanym scenarzystą Christopherem Moltisantim wypada całkiem dobrze - nie tylko nieźle posługuje się angielszczyzną (poprawia mu teksty), ale i zna na obsłudze komputera. Z czasem jednak jej postać ewoluuje, a widzowie dowiadują się m.in. że jest miłośniczką drogich butów, tipsów, tandetnych ciuchów od znanych projektantów i krzykliwej biżuterii, a życie u boku mafijnego bossa to urzeczywistnienie jej marzeń.

Adriana nie jest istotą kompletnie pozbawioną rozumu, ale klinicznie wręcz naiwną, co uczyni z niej ofiarę. Z początku tylko przemocy domowej. Regularnie bita przez Chrisa, którego miłość do twardych narkotyków będzie silniejsza niż do Adriany, będzie szukać pomocy tam, gdzie nie powinna i uwikła się w sytuację bez wyjścia. Piękna, seksowna, zgrabna i kompletnie bezradna zaufa po raz kolejny i zginie w sposób, w jaki ginie się tylko z rąk mafii.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10