13 najlepszych seriali kryminalnych, jakie znajdziecie na Netfliksie

"The Fall" (Fot. BBC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

Przeszukaliśmy Netfliksa w poszukiwaniu dobrych kryminałów i oprócz oczywistych oczywistości znaleźliśmy dla Was niszowe perełki z Wielkiej Brytanii, Australii i nie tylko. Zapraszamy!

"Most nad Sundem"

Oryginalny "Most nad Sundem"

Oryginalny "Most nad Sundem"


Szwedzko-duński klasyk, o którym pisaliśmy na Serialowej wiele razy i jeszcze będziemy pisać, bo przed nami 4. sezon. To jeden z tych seriali, od których zaczął się ogólnoświatowy szał na skandynawskie kryminały - i nieprzypadkowo. "Most nad Sundem" ma wszystko to, za co tak uwielbiamy seriale z dalekiej Północy, czyli mroczny, ciężki i depresyjny klimat, dobrze napisaną intrygę, rozciągniętą na cały sezon, i świetnych głównych bohaterów.

A przede wszystkim Sagę Norén (genialna w tej roli Sofia Helin), chłodną szwedzką policjantkę, która łączy w sobie aspołeczność i brak jakiejkolwiek empatii z ogromną inteligencją i umiejętnością analitycznego myślenia. Jej świat przewróci się do góry nogami, kiedy morderstwo na granicy połączy jej losy z historią sympatycznego duńskiego detektywa Martina Rohde (Kim Bodnia). Ta dobrana na zasadzie przeciwieństw para przez dwa sezony stanowić będzie jeden z najlepszych policyjnych duetów, jakie kiedykolwiek widzieliście w serialach.

To właśnie Duńczycy, Szwedzi i różnice między nimi czynią "Most nad Sundem" serialem wyjątkowym. O ile intryga kryminalna jest uniwersalna, o tyle rozmowy - i pojawiające się w nich żarciki - opierają się na niuansach, które czasem dla widza z Polski bywają nie do końca zrozumiałe. Ale i tak obserwuje się to z niezmienną fascynacją. Zwłaszcza że nasi bohaterowie wiele rozmów odbywają gdzieś w okolicach tego wspaniałego mostu pomiędzy ich krajami, który bywa niemalże dodatkowym bohaterem w serialu.

Tych z Was, którzy serialu nigdy nie widzieli, a chcą się z nim zapoznać, odsyłam do 10 powodów, dla których warto oglądać "Most nad Sundem". I niech Wam przypadkiem nie wpadnie do głowy oglądanie któregoś z remake'ów - żaden nie dorasta oryginałowi do pięt. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
  • angel

    Niestety "The Shield" jest na Netflixie tylko do końca marca. Akurat jestem w trakcie oglądania i żałuję, że nie zacząłem wcześniej.

    • Kurcze, wielka szkoda, bo też jestem w trakcie oglądania. Za mało jest takiej klasyki na polskim Netfliksie. "Terriers" mogliby nam dać, skoro jesteśmy przy starszych cudeńkach of FX.

  • Majkel

    Wreszcie coś o "Line of Duty". :)
    Obok "Stranger Things" imho najlepszy serial zeszłego roku. W tym konkretnym przypadku, każdy następny sezon jest jeszcze lepszy od poprzedniego. Warto oglądać od samego początku, bo wszystkie łączy jeden wspólny wątek, a wraz z kolejnymi odkrywaną się kolejne karty.
    W zeszłym roku zamówiono dwa sezony(cztery i pięć), a trzeci cieszył się tak dobrą oglądalnością, że postanowiono go przenieść z BBC Two do BBC One.
    http://www.express.co.uk/showbiz/tv-radio/667601/Line-of-Duty-season-4-BBC-Two-BBC-One-Martin-Compston-Vicky-McClure-Jed-Mercurio

    • michax

      Co do Line of Duty zgadzam się że z serii na serie coraz lepszy serial. W sumie to 1 sezon nawet niespecjalnie mi się podobał, był góra ok, czasami się nawet nudziłem na 1 serii, ale już od 2 sezonu wciągnął mnie całkowicie. W 3 serii niby jest nowe śledztwo, ale tak fajnie połączyli fabułę z poprzednimi sezonami i pozamykali wątki w finałowych odcinkach 3 sezonu, że w sumie serial mógłby się zakończyć na tej serii. 4 sezon wydaje mi się że to będzie całkiem nowy początek, bo jak mnie pamięć nie myli to jeden wspólny wątek definitywnie został zakończony. Ale może się mylę bo pamięć mam słabą.

    • Marcin

      zdecydowanie to jeden z najbardziej niedocenionych seriali na serialowej, warto poświęcić mu osobny tekst

  • LuKe

    Najnowszy odcinek "Broadchurch" troszkę mnie zniechęcił. Wkradły się niepostrzeżenie jakieś mizoandryczne klimaty.

  • snovvy77

    Ja bym dopisał do listy "Elementary"