Najbardziej oczekiwane nowe seriale lata 2017

"The Defenders" (Fot. Netflix/EW)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

W tym roku lato spędzamy przede wszystkim z Netfliksem, który co weekend będzie wypuszczał coś nowego. Wybraliśmy 13 serialowych nowości, na które czekamy - od "The Last Tycoon" poprzez "Gypsy" i "GLOW" aż po "The Defenders".

13. "Midnight, Texas" - premiera 25 lipca (polskiej daty jeszcze nie znamy)

Produkcja NBC o wampirach i innych stworzeniach nadprzyrodzonych, która pojawia się dobrą dekadę po rozpoczęciu się w telewizji mody na wampiry. "Midnight, Texas" to ekranizacja książkowej trylogii Charlaine Harris, autorki powieści, na bazie których powstała "Czysta krew". To na dzień dobry wystarczy - znaczy spodziewamy się totalnych bzdur, ale, miejmy nadzieję, podanych z dystansem i w klimatycznym opakowaniu.

Głównym bohaterem jest tutaj niejaki Manfred (François Arnaud, "The Borgias"), facet, który potrafi komunikować się ze zmarłymi. Po przeprowadzce do Teksasu, do miasteczka o nazwie Północ, spotyka przyjaciół - zarówno ludzi, jak i stworzenia nadprzyrodzone. Bo to miasteczko od dawna jest miejscem, które daje schronienie wszelkiego rodzaju odludkom i dziwolągom. Hm, skąd my to znamy?

"Midnight, Texas" na pewno będzie serialem opartym na schematach, ale lista jego mieszkańców wygląda całkiem obiecująco - jest tu czarownica, anioł, wampir, zabójczyni, właściciel lokalnego lombardu, pisarka, a także pastor, który może, ale nie musi być wilkołakiem - a samo miasteczko wygląda na całkiem klimatyczne. Przede wszystkim zaś nie mielibyśmy nic przeciwko przyzwoitemu guilty pleasure na lato. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
  • patryks83

    O Mr. Mercedes zapomnieliście a premiera 9 sierpnia 2017.

    • Piotr Wosik

      Niekoniecznie zapomnieli, raczej wybrali "najbardziej oczekiwane" przez siebie tytuły :D

  • shirocat

    "Bo przecież wyłączając kolegę ze świecącą pięścią, mamy tu trójkę
    bohaterów, których bardzo lubimy i którzy do tej pory nie zawodzili" że autorowi się ktoś/coś nie podobało to nie znaczy, że wszyscy podzielają jego zdanie :P ja choćby np. nie lubię Luke Cage'a.