Kolejny kryminał czy serial, który zrewolucjonizuje telewizję? Zwiastun "Mosaic" Stevena Soderbergha

"Mosaic" (Fot. HBO)

0

Zupełnie nowe interaktywne doświadczenie serialowe czy kolejny kryminał z twistem w niezłej obsadzie? HBO pokazało zwiastun "Mosaic", z którego dowiecie się, co to za historia.

HBO zaprezentowało nowy zwiastun "Mosaic" - składającego się z 6 odcinków serialu Stevena Soderbergha, który zarazem ma być czymś w rodzaju interaktywnej aplikacji, pozwalającej widzowi podjąć decyzję, jakie wątki chce oglądać, w jakim kierunku chce pójść i jakie w związku z tym zobaczy zakończenie.

O co w tym chodzi? Prezentując serial podczas panelu na Future of StoryTelling Festival, Soderbergh wyjaśniał, że "Mosaic" to narracyjny twór, który się rozgałęzia, i dzięki nowym technologiom widz będzie mógł w intuicyjny sposób dokonywać wyborów, nie mając wrażenia, że przerywa oglądanie. "Chciałem, żeby to było proste, intuicyjne doświadczenie. Nie chcę, żeby momenty, kiedy podejmujesz decyzję, sprawiały wrażenie przerw" - tłumaczył reżyser.

Serial stworzyli Soderbergh, Casey Silver i scenarzysta Ed Solomon. W obsadzie znajdują się Sharon Stone, Garrett Hedlund, Frederick Weller, Beau Bridges, Paul Reubens, Jennifer Ferrin, Devin Ratray, Michael Cerveris, James Ransone, Jeremy Bobb i Maya Kazan.

Aplikacja Mosaic już jest dostępna (więcej o niej tutaj, jeszcze nie sprawdzaliśmy, jak to działa), a 22 stycznia w HBO pojawi się 6-odcinkowy serial pod tym samym tytułem. Aplikacja pozwoli widzowi wybierać własne ścieżki i w związku z tym oglądać różne wersje tej samej historii i otrzymywać różne zakończenia. Z kolei serial w HBO będzie już emitowany w tradycyjny sposób, czyli zobaczymy to, co wybrał dla nas Soderbergh.

O czym będzie ten serial? Najprościej mówiąc, to historia kryminalna, w której ginie niejaka Olivia, autorka książek dla dzieci grana przez Sharon Stone. Kim była ta kobieta? Kto i dlaczego ją zabił? Kim byli dwaj mężczyźni obecni w jej życiu: Joel (Hedlund) i Eric (Weller)? Od czego będzie zależeć to, jak ta historia się potoczy? Zobaczcie nowy zwiastun i materiał zza kulis z wywiadami z obsadą.

  • LuKe

    Wizualnie nie wygląda to zachwycająco. Mam wrażenie, że ktoś tu się sili na jakiegoś Von Triera. Nie cierpię też historii opartych na opowiadaniu tych samych wydarzeń z punktu widzenia różnych postaci, a zdaje się, że z czymś takim będziemy tu mieli do czynienia. Nie cierpię też idei oddawania władzy w ręce widzów. Dla mnie ta produkcja to wiele hałasu o nic. Przerost formy nad treścią. Ot taki gadżet żeby poszczycić się jakąś "nową" jakością. Myślę, że serial jest bardziej ciekawostką niż wydarzeniem. No bo poza pomysłem realizacyjnym, w zwiastunie nie ma dosłownie niczego interesującego. Niczego, co by przykuwało uwagę. Lubię Hedlunda więc może dla niego warto rzucić okiem (Stone w sumie też lubię ale ma zbyt dużo kiepskich filmów na koncie, zwłaszcza ostatnimi laty, więc ciężko ją nazwać gwarantem, a raczej wabikiem).