Czy będzie 12. sezon "Z Archiwum X"? Znamy oficjalne stanowisko FOX-a

"Z Archiwum X" (Fot. FOX)

0

Chris Carter mówił, że jest skłonny kontynuować "Z Archiwum X" nawet bez Gillian Anderson. A co na to szefostwo FOX-a? Czy powstanie 12. sezon kultowego serialu?

Amerykański FOX zaprezentował dziś ramówkę na sezon 2018/2019. Nie ma w niej "Lucyfera" i innych ostatnio skasowanych seriali, nie ma też "Z Archiwum X", "Prison Break" ani "24 godzin". Czy mimo to jest szansa na kolejne sezony albo spin-offy?

Na pewno będą jeszcze jakieś próby powrotu do świata "Prison Break" i "24 godzin" - szef FOX-a Gary Newman zdradził podczas upfrontów, że nowe projekty już powstają, ale nie podał szczegółów. Newman wypowiedział się także na temat najbliższej przyszłości Muldera i Scully. "W tym momencie nie ma planów, żeby zrobić kolejny sezon" - uciął pytania dziennikarzy.

11. sezon "Z Archiwum X" zakończył się niecałe dwa miesiące temu, a grająca rolę Scully Gillian Anderson zapowiedziała, że jeśli będą kolejne odcinki, to już bez niej. Aktorka zapewniła, że tym razem nie zmieni zdania, bo nadszedł czas, aby poszukać nowych wyzwań aktorskich. Twórca serialu Chris Carter zasugerował jednak, że to nie musi oznaczać końca serialu.

- Uważam, że Archiwum X zdecydowanie ma jeszcze w sobie więcej życia, jest więcej historii do opowiedzenia, z Gillian albo bez niej. Jest mi przykro, że ona odchodzi, nigdy nie rozważałem tak naprawdę robienia serialu bez niej, więc czy to jest koniec? To na pewno jest koniec czegoś, ale nie wiem, czy to nie jest także początek czegoś nowego - powiedział Carter w rozmowie z Digital Spy, dodając, że być może Scully mogłaby być "nieobecnym centrum" serialu, jak kiedyś William.

Niewykluczone, że za jakiś czas FOX na to pójdzie i kontynuacja "Z Archiwum X" jednak powstanie. Na razie widać, że stacja przechodzi zmiany, rezygnuje z seriali mających słabszą oglądalność i stawia na tytuły, które są w stanie zapewnić większą publikę, jak np. "9-1-1" Ryana Murphy'ego. Tymczasem "Z Archiwum X" zaliczyło w najnowszym sezonie duże spadki oglądalności.

  • michax

    Więc FOX nie ma planów co do kręcenia serialu bez Anderson i tak jak było w przypadku 11 serii tym razem też wszystko od niej zależy. Mamy powtórkę tego samego co było po 10 serii, gdy też zapewniała że za żadne skarby nie wróci na 11 sezon, nie chce jej się, to miało być jednorazowe, ale namówili ją Carter i David (plus pewnie kasa od FOX dużo dała do zmiany zdania). Więc jak kiedyś FOX, pewnie też za jakie 2 lata będzie chciał nakręcić 12 sezon to da się namówić aktorka albo nie da się namówić. Ciekawe jest też to, że mimo małej oglądalności to nie powiedzieli, że serial skasowany jak w przypadku innych seriali tylko, że na razie nie ma żadnych planów. Ta sytuacja pokazuje, że FOX nie ma żadnych hitów więc przywraca co kilka lat swoje dawne hity. No i jak nie mylę się to tak samo słabą oglądalność jak 11 sezon miał powrót Prison Break, a pracują nad nim podobno. Więc Archiwum X zostało zawieszone na nie wiadomo jak długo. 24 godziny niby też mają wrócić, ale jak serial o prezydencie został skasowany, to pewnie fani 24 mają nadzieję że da się namówić Kiefer na powrót do roli Bauera.

    • Z Archiwum X nie jest skasowane i nie ma powodu, żeby kiedyś nie wróciło. Ale przypadek 24 godzin i Prison Break jest inny, bo tam prwdp powstają jakieś spin-offy z mało znanymi aktorami, których gaże FOX może udźwignąć. W przypadku Duchovnego i Anderson, przy spadającej oglądalności, to się zwyczajnie może nie opłacać.

      • michax

        W przypadku 24 godzin jeśli rzeczywiście nad jakimś spinoffem pracują, kolejnym, to nie zdziwię sie jak nagle za kilka m-cy, albo i dłużej pojawi się news że serial wróci, ale zmiana, bo nie spinoff tylko z Bauerem, że da się namówić syn Donalda po tym jak skasowano serial o prezydencie. Pamiętam że w fandomie długo przed emisją 24: Legacy mówiło się, że będzie następna seria z Almeidą w roli głównej co było spowodowane tym, że na dvd z ostatnim sezonem z Sutherlandem był dodatkowy krótki epizod typowy dla tej franczyzy z Almeidą w roli głównej. Więc skoro stacja sugerowała taki rozwój wydarzeń, że odegra istotną rolę w przyszłości ulubieniec publiczności to fani mieli nadzieję, że o nim będzie nowe 24. A wtedy mogli by zrobić całe 24 Legacy o tym jak jedzie Tony do Putina odbić kolegę po fachu. I w takim przypadku Kiefer mógłby pojawić się tylko w ostatnim odcinku 24 godzin, a fani byli by zadowoleni, przynajmniej część. Więc naprawdę mnie dziwi że 24 Legacy nie powstało w takiej formie, że nie skupiono się na postaciach co fani lubią i znają a wprowadzono nowe, które nikogo nie obchodziły. Co do Prison Break to nie wiedziałem, że są zaplanowane jakieś spinoffy.

        A co do spinoffów XF to też mogą powstać. Zresztą już były dwa jak pewnie wiesz czyli Milenium (chociaż początkowo spinoffem Milenium miało nie być) i Lone Gunmen, które sukcesu zbyt dużego nie odniosły (mała prywata, mnie jest szkoda Milenium, bo dobre było). Ewentualnie jak FOX/Disney nie znajdzie jakiegoś hitu w następnych 2, 3 latach i dalej będzie im lecieć oglądalność to zmienią zdanie i namówią Anderson, albo zrobią powtórkę z 9 serii czyli coś na kształt XF Nowe Pokolenie, ale tego nikt nie chce na razie, nawet w FOXie. Ale dziwne, że 11 sezon z M i S miał taką małą oglądalność mimo pozytywnego przyjęcia przez chyba większość fanów, dziennikarzy i krytyków. Pewnie przez rozczarowanie 10 serią oraz twistem jaki pojawił się w 11x01, który wielu fanów zwyczajnie wkurzył. Wygląda na to że na razie w FOX pamiętają lata 2001-02, że wprowadzanie jakiejkolwiek nowej postaci i zastępowanie głównych bohaterów nowymi (i nie ważne czy jest super czy beznadziejna postać) to się zwyczajnie stacji nie opłaca. Pamiętają o tym jak małą oglądalność miała 9 seria przez którą serial w 2002 roku skasowano. Oczywiście była mocna krytyka i hejt ze strony fanów i dziennikarzy, ale wydaje mi się że dla FOX liczy się tylko zysk, kasa i oglądalność, inaczej nie okrzyknęli by sukcesem 10 serii. Dla mnie zabawne jest to, że dokładnie taką samą oglądalność miała 10 seria jak 9 sezon, która dla FOX okazała się tym razem dużym sukcesem jeśli chodzi o słupki oglądalności. Pokazuje to jak sie sytuacje w stacjach zmieniły przez lata, że 6, 7 milionoów kiedyś to była klapa, a teraz to FOX marzy o takiej oglądalności. FOX tak potrzebuje hitu, że ja się dziwie, że jeszcze Firefly nie przywrócili (choć chyba sie ktoś z FOX wypowiadał) ani Buffy. Jestem pewien też, że jakby Simpsonowie od dawna na FOX nie lecieli to też by ich przywrócili z martwych:-)