Nasz top 10: Najlepsze seriale września 2018

"BoJack Horseman" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Od "American Vandal", przez "The Good Place" i "Maniaca", aż po "BoJacka Horsemana" i "Kroniki Times Square". Za nami świetny miesiąc w serialach – sprawdźcie, co koniecznie musicie nadrobić!

10. "American Vandal" (powrót na listę)

American Vandal sezon 2

"American Vandal" (Fot. Netflix)

Oczekiwania wobec "American Vandal" były po pierwszym sezonie wyjątkowo duże, a na niekorzyść nowych odcinków przemawiał też fakt, że zniknął już element zaskoczenia, który uczynił serial jednym z największych netfliksowych hitów zeszłego roku. Być może tej oryginalności i szalonej pomysłowości w tworzeniu kolejnych niepoprawnych żartów w drugim sezonie było już mniej, ale serial nadal zdecydowanie wybił się pośród dziesiątek innych wrześniowych produkcji. Dostaliśmy po prostu bardzo solidny licealny dramat z elementami wciągającej tajemnicy.

Poszukiwania sprawcy wandalizmu na nauczycielskich autach zamieniły się w próby odkrycia tożsamości samozwańczego G***nianego Rabusia, który swoimi cuchnącymi żartami atakował prywatne katolickie liceum. Peter i Sam, twórcy oryginalnego "American Vandal" (który w świecie serialu również można oglądać na Netfliksie), zachęceni przez rosnącą bazę wielbicieli swojego dokumentalnego projektu, rozpoczęli kompletnie nową misję, dając nam wgląd w życia młodzieży z prestiżowej szkoły. Historia tajemniczego przestępcy, zastawiającego kolejne pułapki na licealne środowisko i publikującego relacje z tych ataków na Instagramie, posłużyła tu za pretekst do rozważań nad różnicami między tożsamością w internecie a tą w prawdziwym życiu. Oczywiście, choć nie jest to kompletnie nowatorski temat, to uważny i niepotępiający ton, jaki przyjął "American Vandal" można z pewnością uznać za powiew świeżego powietrza.

Podobnie jak w poprzednim sezonie, zachwyca młoda obsada, będąca w stanie dodać głębi postaciom, które na pierwszy rzut oka mogły wydawać się zwykłymi archetypami szkolnych bohaterów. Zasługą serialu jest to, że z wnikliwością potrafi podejść do swoich nastoletnich postaci, nawet jeśli wiele zachowań przedstawia w satyrycznym tonie. Ostatecznie, choć drugi sezon nie jest już może tak przyjemną niespodzianką jak pierwszy, to tylko przypomina, jak sprawnie twórcy serialu, Dan Perrault i Tony Yacenda, są w stanie opowiadać wciągające historie o młodych ludziach.

Serial, który zaczyna się wielkim rozwolnieniem w szkolnej stołówce, ma o wiele więcej do powiedzenia o współczesnej młodzieży niż większość obecnych produkcji o nastolatkach. [Michał Paszkowski]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
  • Panna

    Do mnie niestety Forever nie za bardzo przemowilo.

  • BMR

    Brakuje mi w zestawieniu "American Horror Story", które wróciło z (na odmianę) bardzo dobrym sezonem.