12 brytyjskich seriali, które warto obejrzeć w TVP VOD

"Duma i uprzedzenie" (Fot. BBC)

0

Jeśli lubicie brytyjskie seriale, zajrzyjcie do serwisu TVP VOD. Znajdziecie w nim "Doktor Foster", "Trzynaście lat", a także mnóstwo kostiumowych perełek od BBC, na czele z ponadczasową "Dumą i uprzedzeniem".

Odpowiedź na pytanie, gdzie oglądać brytyjską klasykę, od niedawna brzmi: w serwisie TVP VOD. Telewizja Polska dodała tego lata do swojej oferty hity od BBC, wśród których znajdziecie zarówno nowsze seriale, jak i pozycje prawdziwie kultowe. Jeśli szukaliście "Dumy i uprzedzenia", "Rozważnej i romantycznej", "Jane Eyre" czy oryginalnego "House of Cards", wasze poszukiwania właśnie się skończyły.

Wszystkie te tytuły (i mnóstwo innych) są dostępne w serwisie TVP VOD, w strefie ABO, do której możecie uzyskać dostęp w ramach abonamentu albo wypróbować przez 14 dni bez opłat. Dostęp po bezpłatnym okresie próbnym kosztuje 9,99 zł za 30 dni.

Po spędzeniu weekendu z TVP VOD wybrałam dla was moją ulubioną dwunastkę brytyjskich seriali, które można znaleźć w serwisie. Przede wszystkim postawiłam na kostiumową klasykę, polecam także doskonałą "Doktor Foster".

"Duma i uprzedzenie"

Żadna telewizja na świecie nie tworzy takich adaptacji klasyki jak BBC. Tak jest teraz i tak też było w 1995 roku, kiedy powstała "Duma i uprzedzenie". Kostiumowy melodramat, opowiadający XIX-wieczne perypetie sióstr o nazwisku Bennet, to produkcja prawdziwie ponadczasowa, która wspaniale wygląda, zachwyca wybitnymi kreacjami aktorskimi i skrzy się od dowcipnych dialogów. Scenariusz 6-odcinkowego miniserialu na podstawie słynnej powieści Jane Austen napisał Andrew Davies, spec od tego typu ekranizacji.

Mamy tu i wciągający romans błyskotliwej Elizabeth Bennet (Jennifer Ehle) z charyzmatycznym panem Darcym (Colin Firth), i refleksję na temat społeczeństwa klasowego, i feministyczną w duchu opowieść o czasach, kiedy "majątek ojca przypada męskiej linii, a nam pozostaje urok osobisty". Dwadzieścia lat temu "Duma i uprzedzenie" była chwalona za doskonały scenariusz, perfekcyjny casting, muzykę, choreografię, wierność literackiemu oryginałowi, ale także świeżość, nowoczesne podejście i postacie z krwi i kości. Dziś te komplementy można tylko powtórzyć – produkcja BBC wciąż stanowi wyznacznik tego, jak powinno się przenosić klasykę na ekran.

"Rozważna i romantyczna"

Kolejna adaptacja powieści Jane Austen, do której przyjemnie powraca się po latach. Składający się z trzech odcinków miniserial BBC z 2008 roku również został napisany przez Andrew Daviesa, który opowiedział na nowo historię dobrze znaną większości widzów. Zostajemy więc przeniesieni do XVIII-wiecznej Anglii i poznajemy panie Dashwood, dotknięte śmiercią głowy rodziny i pozbawione majątku. Wdowa i jej trzy córki zmuszone są opuścić pałac, w którym do tej pory mieszkały, i przyzwyczaić się do skromnego domku na wsi.

Życie w bogactwie się kończy, ale to wciąż rodzina z wyższych sfer, więc dwiema starszymi dziewczętami – Eleonorą (Hattie Morahan) i Marianną (Charity Wakefield) – zaczynają interesować się kawalerowie. Różnice w temperamencie obu sióstr i ich podejściu do miłości najlepiej opisuje sam tytuł serialu. Eleonora to ta rozważna, Marianna to ta romantyczna, a o ich serca walczą (bądź je łamią) mężczyźni, których twarze są świetnie znane fanom seriali.

Dan Stevens, późniejsza gwiazda "Downton Abbey" i "Legionu", wciela się w Edwarda Ferrarsa, zakochanego w starszej z sióstr. Dominic Cooper to tutejszy Willoughby, zaś David Morrissey gra pułkownika Christophera Brandona. W obsadzie znajdują się jeszcze m.in. Janet McTeer w roli matki głównych bohaterek, Mark Williams jako Sir John Middleton i Mark Gatiss jako John Dashwood. I choćby dla nich warto sobie przypomnieć tę adaptację, świetną zresztą w każdym calu.

© BBC 2008

© BBC 2008

"Jane Eyre"

Miniserial BBC z 2006 roku, będący ekranizacją powieści Charlotte Brontë, opowiada w czterech odcinkach historię tytułowej Jane Eyre, XIX-wiecznej guwernantki, zakochanej w swoim pracodawcy. Opowieść rozwija się w klasyczny sposób, to znaczy najpierw poznajemy główną bohaterkę jako osieroconą dziewczynkę, bitą i poniewieraną, a potem widzimy, jak wyrasta z niej niezwykła, silna kobieta.

W czasach kiedy kobiety, zwłaszcza te bez żadnego majątku, nie mają zbyt wielu opcji, Jane (Ruth Wilson, znana później z "The Affair") chce wszystkiego: edukacji, miłości, podróży po świecie. Kiedy zostaje zatrudniona jako nauczycielka w Thornfield Hall, w jej życiu niespodziewanie pojawia się szalona namiętność. Zakochuje się w tajemniczym panu Rochesterze (Toby Stephens, później grający m.in. w "Piratach"), właścicielu posiadłości, który ma już doświadczenie w przełamywaniu konwenansów. Ale na drodze historii miłosnej, rozgrywającej się w urokliwej posiadłości otoczonej wrzosowiskami, pojawiają się przeszkody.

Serial, będący dość wierną adaptacją słynnej książki, warto zobaczyć przede wszystkim dlatego, że to świetnie zagrana klasyka. Ruth Wilson z Tobym Stephensem to jeden z tych duetów, pomiędzy którymi chemia pojawia się od pierwszych sekund. Zwłaszcza dla niej ta rola okazała się przełomowa – choć prawdziwą popularność przyniosły jej występy w "Lutherze" i "The Affair", to właśnie za "Jane Eyre" otrzymała swoją pierwszą nominację do Złotego Globu.

"Doktor Foster"

Dowód na to, że skromne seriale też potrafią być wielkie. "Doktor Foster" to produkcja BBC, która zadebiutowała w 2015 roku i od tego czasu zdążyła zrobić furorę, przynosząc liczne nagrody Suranne Jones, odtwórczyni tytułowej roli. Gemma Foster jest lekarką w małym angielskim miasteczku. Jej życie wygląda z pozoru na idealne: wykonuje szanowany zawód, ma kochającego męża i syna, mieszka w ładnym domu. Znajome małżeństwa patrzą na nią i Simona (Bertie Carvel) z zazdrością, bo choć oboje dobiegają 40-tki i są razem od kilkunastu lat, wydają się wciąż być w sobie zakochani.

Wszystko to sypie się, kiedy Gemma odkrywa, że mąż ją zdradza. Jej perfekcyjne życie w jednej chwili przestaje istnieć, a ciąg dalszy to już emocjonalna jazda bez trzymanki. "Doktor Foster" z miejsca podbiła serca brytyjskich widzów, bo to serial inny niż większość. Kameralny, subtelny, skupiający się na najprostszych ludzkich sprawach. Ważne są tutaj drobne gesty, nieokreślone przeczucia, prawie niezauważalne spojrzenia, tłumione emocje. Godzinne odcinki mijają w okamgnieniu, co jest zasługą świetnie skonstruowanego scenariusza i bez mała genialnej Suranne Jones, od której nie da się oderwać wzroku.

© Drama Republic 2015

© Drama Republic 2015

"Trzynaście lat"

Ivy Moxam (Jodie Comer z "Obsesji Eve") zniknęła bez śladu w wieku trzynastu lat. Nikt nie wiedział, co się z nią stało, poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów, a zrozpaczona rodzina w końcu musiała pogodzić się ze stratą. Trzynaście lat później dorosła już dziewczyna ucieka z piwnicy, gdzie była przez cały ten czas przetrzymywana – ale czy to wciąż ta sama Ivy? I czy powrót do jej dawnego życia jest w ogóle możliwy?

5-odcinkowy serial BBC zadaje te pytania, stawiając na głowie gatunkowe schematy i szybko zamieniając coś, co wygląda na pełnokrwisty kryminał, w skomplikowany dramat obyczajowy. Skupiając się na emocjach towarzyszących dziewczynie i jej bliskim w wyjątkowej sytuacji, testuje też przyzwyczajenia widzów. W końcu zamiast szukania sprawcy i rozwiązywania zagadki, dostajemy tysiące wątpliwości i ludzi niewiedzących, jak się zachować w obliczu powrotu Ivy "zza grobu". A jak w tym wszystkim czuje się uwięziona w ciele dwukrotnie starszej kobiety nastolatka? To już musicie sprawdzić sami. Warto!

"Życie w Cranford" i "Powrót do Cranford"

Ciepła, urokliwa, wypełniona humorem opowieść kostiumowa o miasteczku Cranford i jego XIX-wiecznych mieszkańcach (a głównie mieszkankach). Zgodnie z polskim tytułem, serial, będący ekranizacją trzech powieści Elizabeth Gaskell, opowiada o życiu – takim zupełnie zwyczajnym i codziennym. Cranford to staroświeckie miejsce, gdzie wszystko toczy się własnym torem. Ustalony porządek rzeczy potrafi zakłócić zarówno wiadomość o rozbudowie kolei, jak i przybycie młodego lekarza z Londynu czy też informacja, że lokalny sklep zaczął sprzedawać muśliny z Paryża.

Dwie miniserie, które BBC pokazało w latach 2007-2009, to zbiór cudownych scenek z życia miasteczka, gdzie rewolucja przemysłowa dociera z opóźnieniem, ale za to plotki podróżują z prędkością światła. "Życie w Cranford" to błyskotliwe dialogi, mnóstwo humoru sytuacyjnego i jeszcze więcej emocji. Ze żwawymi mieszkankami miasteczka widz zaprzyjaźnia się błyskawicznie, zwłaszcza że na ekranie nie brakuje znanych twarzy, na czele z Judi Dench w roli panny Matty Jenkyns.

© BBC 2007

© BBC 2007

"Dom z kart"

"Możesz tak myśleć, ja nie ośmielę się tego skomentować" – powtarzał brytyjski polityk Francis Urquhart (Ian Richardson) pewnej młodej dziennikarce na długo przed tym, jak poznaliśmy Franka Underwooda. Miniserial "Dom z kart" to pierwowzór 1. sezonu amerykańskiego serialu "House of Cards", z którym warto się zapoznać choćby po to, żeby sobie uświadomić, jak wiele elementów zwyczajnie przepisano. Postać polityka o inicjałach FU, który postanawia zemścić się na własnej partii, kluczowi gracze, najważniejsze wydarzenia, łamanie czwartej ściany – to wszystko Amerykanie wzięli bezpośrednio z brytyjskiego serialu BBC z lat 90.

Diabeł jednak tkwi w szczegółach. "Dom z kart" jest adaptacją powieści Michaela Dobbsa, prawdziwego brytyjskiego polityka, niesprawiedliwie potraktowanego przez Margaret Thatcher. Na język popkultury jego kolejne książki przełożył Andrew Davies, który zadbał o to, aby adaptacja była odpowiednio teatralna i szekspirowska w duchu. Oryginalny Francis przeraża jeszcze bardziej niż ten grany przez Kevina Spaceya, bo to człowiek elegancki i wyrafinowany, równie pociągający co odrażający. Kiedy wciąga nas w swoje diaboliczne knowania, możemy poczuć się niemal jak jego wspólnicy. Zaś jego żona to istna Lady Makbet, popychająca go do zbrodni.

Całość zamyka się w czterech godzinnych odcinkach, więc nie ma czasu na nudę. Francis błyskawicznie realizuje pierwszą część swojego szatańskiego planu, a jego losy kontynuowane są w dwóch kolejnych, równie krótkich miniseriach – "Rozgrywając królem" i "Ostatnie rozdanie".

"Koniec defilady"

Gdy BBC łączy siły z HBO w wystawnej ekranizacji słynnych powieści Forda Madoxa Forda, a na czele znakomitej obsady staje Benedict Cumberbatch, można mieć pewność, że efekt będzie wyjątkowy. Zwłaszcza gdy przeniesiemy się do świata angielskich arystokratów, których codzienność przerywa wybuch I wojny światowej. Zanim jednak obowiązek wezwie niejakiego Christophera Tietjensa (Cumberbatch) na front, dwie kobiety zdążą wywołać spustoszenie w jego życiu osobistym.

Pierwsza, Sylvia (Rebecca Hall), to żona, której nigdy nie kochał i przy której trwa z obowiązku, znosząc kolejne upokorzenia z jej strony. Drugą jest Valentine (Adelaide Clemens), młoda sufrażystka, z którą połączy go prawdziwe uczucie. Ale czy własne szczęście można postawić ponad zasady, honor i kodeks moralny? "Koniec defilady" unika popadania w melodramatyczne klisze, zamiast nich stawiając na świetne napisane, niejednoznaczne postaci i równie daleką od oklepanych schematów historię. A to wszystko w realiach świata, który zmieniał się nie do poznania na oczach bohaterów. Ten miniserial był po prostu skazany na miano klasyki i mimo że ma zaledwie sześć lat, już można go za taką uznać.

© BBC/HBO/VR

© BBC/HBO/VR

"'Allo 'Allo"

Jedna z najbardziej kultowych komedii w historii brytyjskiej telewizji. Akcja dzieje się w 1941 roku, w małym miasteczku Nouvion w okupowanej Francji. René Artois (Gordon Kaye) prowadzi kawiarnię, w której w czasie wojny robi się szalenie tłoczno i równie absurdalnie. Francuski ruch oporu zwraca się do René z prośbą o ukrycie dwóch angielskich lotników, a jednocześnie lokal upodobali sobie Niemcy. Kiedy do mieściny przybywa przedstawiciel gestapo, dalecy od uczciwych hitlerowscy oficerowie przychodzą do Café René z prośbą o ukrycie cennego obrazu "Upadłej Madonny z wielkim cycem" Van Klompa.

Zanim pierwszy odcinek zdąży się skończyć, właściciel kawiarenki znajdzie się w samym środku intryg. Potem to wszystko będzie tylko się piętrzyć i wspinać na kolejne wyżyny absurdu. Naszemu René z każdej strony grożą śmiercią, a do tego jeszcze biedaczek nieudolnie lawiruje pomiędzy żoną, Madame Edith (Carmen Silvera), i dwiema kelnerkami, które rzucają mu się w objęcia, kiedy akurat nie są zajęte spełnianiem zachcianek erotycznych Niemców. Bo tak się składa, że ciapowaty mężczyzna jest też wzorem namiętnego kochanka, jak na Francuza przystało.

Okupanci, kolaboranci, przedstawiciele ruchu oporu i zwykli ludzie, którzy chcą przeżyć wojnę. Francuzi, Niemcy, Anglicy, Włosi – w Café René prędzej czy później pojawiają się przedstawiciele wszystkich możliwych nacji. Brytyjczycy kpią z okupacji tak, jak nie kpiłby żaden inny naród, przy okazji bez pardonu wyśmiewając przedstawicieli różnych narodów. Serial doczekał się dziewięciu sezonów (emitowanych w latach 1982-1992), z których trzy dostępne są w TVP VOD.

"Wojna i pokój"

Miniserial BBC z 2016 roku, którego scenarzystą jest wspomniany już kilkakrotnie Andrew Davies, to klasyczna adaptacja monumentalnego dzieła Lwa Tołstoja. Wielowątkowa opowieść rozpoczyna się w 1805 roku, w Rosji, szykującej się do wojny z napoleońską Francją. Poznajemy troje młodych bohaterów, Nataszę Rostową (Lily James), Piotra Bezuchowa (Paul Dano) i księcia Andrzeja Bołkońskiego (James Norton), którzy przez sześć odcinków będą szukać miłości i celu w życiu pośród wojennej zawieruchy.

Serial, obejmujący wydarzenia aż do 1812 roku, warto zobaczyć przede wszystkim ze względu na wspaniałą realizację, przepiękne kostiumy i niesamowitą obsadę. Rosyjskich arystokratów zagrali najlepsi brytyjscy aktorzy. Wymieniona wyżej trójka błyszczy jako przedstawiciele młodszego pokolenia – wyróżnia się zwłaszcza Paul Dano jako sympatyczny, nieporadny Bezuchow, któremu nie sposób nie kibicować. A oprócz nich w serialu występują m.in. Tom Burke, Stephen Rea, Jack Lowden i Gillian Anderson.

© BBC 2015

© BBC 2015

"Rodzina Durrellów"

W Polsce gdybyśmy chcieli rzucić wszystko, wyjechalibyśmy w Bieszczady, a ta angielska rodzina spakowała cały dobytek i zamieszkała na greckiej wyspie Korfu. Kostiumowy komediodramat "Rodzina Durrellów" jest oparty na prawdziwej historii, opisanej w książkach Geralda Durrella. Wszystko zaczyna się w 1935 roku, kiedy to Louisa Durrell (Keeley Hawes, ostatnio znana z serialu "Bodyguard"), temperamentna wdowa i matka czwórki dorastających dzieci, spontanicznie podejmuje decyzję o wyjeździe.

Dla mającej kłopoty finansowe rodziny grecki raj brzmiał jak spełnienie marzeń, ale po przeprowadzce okazuje się, że czeka ich dużo pracy, zanim nowe miejsce będą mogli nazwać domem. Nie jest to jednak opowieść o ciężkich zmaganiach z biedą, wręcz przeciwnie. To definicja urokliwego serialu o tym, jak to jest zacząć od nowa. Romanse, przyjaźnie, poszukiwania własnej drogi życiowej, walka kobiet o równe traktowanie, różnice kulturowe i problemy z adaptacją – to wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w tym wdzięcznym serialu, w którym każdy kadr wygląda jak pocztówka z ciepłych krajów.

"Mała Dorrit"

Miniserial BBC sprzed dziesięciu lat, do którego warto wrócić chociażby ze względu na tytułową rolę Claire Foy. Dla przyszłej królowej z "The Crown" to był debiut na małym ekranie. Ale "Mała Dorrit" jest czymś więcej niż tylko historią Amy Dorrit, dziewczyny z niższych sfer, znajdującej pracę w bogatej posiadłości. Serial to adaptacja XIX-wiecznej powieści Karola Dickensa, więc oglądamy tutaj typową dla tego pisarza barwną panoramę społeczną.

Grana przez Claire Foy bohaterka urodziła się i mieszkała przez 21 lat w bardzo specyficznym miejscu – więzieniu Marshalsea dla dłużników, gdzie przetrzymywany jest jej ojciec. Teraz, jako dorosła kobieta, zatrudnia się jako szwaczka u pani Clennam (Judy Parfitt). Tak się składa, że w tym samym czasie z zagranicznych wojaży wraca syn jej nowej pracodawczyni, Arthur (Matthew Macfadyen), który zaczyna interesować się rodzinnymi tajemnicami, a także małą Dorrit. 14-odcinkowy serial to wielowątkowa opowieść o XIX-wiecznym społeczeństwie, podziałach klasowych i miłości, która jest w stanie wiele przezwyciężyć.

Te i inne brytyjskie seriale znajdziecie w serwisie TVP VOD. Zapraszamy!