Ekipa "The Office" znowu razem! Zobaczcie ich wspólny występ i odpowiedź na pytanie o powrót serialu

"Saturday Night Live" (Fot. NBC)

0

Aktorzy z "The Office" ciągle są zamęczani pytaniami o powrót sitcomu. Podczas występu Steve'a Carella w "Saturday Night Live" padła odpowiedź, czy będzie reboot.

Odpowiedź niestety nie jest na serio – to część skeczu przygotowanego w ramach monologu otwarcia Steve'a Carella w "Saturday Night Live". Aktor, który ostatnio robi karierę na wielkim ekranie – w filmach, które komediami nie są – powrócił do swoich komediowych korzeni i poprowadził najnowszy odcinek słynnego programu satyrycznego. Tyle że nie zaczął od typowego monologu z żartami, bo szybko pojawiło się pytanie o powrót "The Office".

"Nie sądzę, żeby to był najlepszy pomysł. Myślę, że powinniśmy zostawić to w spokoju" – powiedział nasz dawny Michael Scott, kiedy pytanie padło po raz pierwszy. W efekcie Kenan Thompson zadał je po raz kolejny, a potem zaczęli pojawiać się członkowie obsady serialu: Ellie Kemper (serialowa Erin), Ed Helms (Andy) i Jenna Fischer (Pam), wszyscy z tą samą sugestią: potrzebujemy kasy, więc to zróbmy! Wsparła ich nawet rodzina Carella, którzy zgodnie oznajmili, że nie, wcale nie muszą go widywać.

Carell, który pojawił się w programie w ramach promocji filmu "Beautiful Boy", oznajmił, że on jednak woli "te wszystkie smutne filmy", i na tym na razie sprawa się kończy. Ale temat powrotu "The Office" wciąż pojawia się na nowo i wydaje się być wart rozważenia. Niekoniecznie od razu w formie rebootu, ale być może odcinków świątecznych, jak sugerował John Krasinski?

Na razie jednak takich planów nie ma i jedyne, co możemy zobaczyć, to mniej formalne spotkania dawnych pracowników Dunder Mifflin. Jak to poniższe. Całe "The Office" jest dostępne w serwisie Amazon Prime Video.

  • Michał Woźnicki

    Niestety monolog był jedynym dobrym momentem w odcinku. Bardzo liczyłem na Steva, tym bardziej, że najlepsze odcinki SNL to te gdzie gospodarzem jest doświadczony komik. A było cieniutko. Ale z The Office strollował pięknie ;)