Co oglądaliby dziś bohaterowie "Gilmore Girls"?

Serwis Uproxx skorzystał z tego, że obsada "Gilmore Girls" spotkała się po latach, i zapytał aktorów, jakie seriale oglądaliby dziś grani przez nich bohaterowie. Odpowiedzi są dość ciekawe.

Ekipa "Gilmore Girls" spotkała się po latach, Hep Alien znowu zagrał, Lorelai wyściskała Rory, a Amy Sherman-Palladino obiecała, że jeśli powstanie kiedykolwiek film o mieszkańcach Stars Hollow, na pewno zostanie on porządnie zrobiony. Tymczasem serwis Uproxx zapytał aktorów z tego mającego obsesję na punkcie kulturowych odniesień serialu, co oglądaliby dziś grani przez nich bohaterowie.

Jedne odpowiedzi są ciekawsze, inne mniej, ale wydaje się, że kilka osób trafiło w dziesiątkę. Yanic Truesdale oznajmił, że Michel na pewno uwielbiałby "Veepa", bo to bardzo sarkastyczny serial. Jackson Belleville (serialowy Jackson) postawił na "Grę o tron", bo sam ją lubi, a grany przez niego bohater aż tak się nie różni od niego samego. Liz Torres jest przekonana, że Miss Patty pasjonowałaby się "Tańcem z Gwiazdami".

Danny Strong uważa, że Doyle oglądałby polityczne analizy w stylu "Face the Nation", bo to inteligentna, dobrze zrobiona rzecz, choć czasem są przekłamania. Matt Czuchry wybrał dla Logana "Newsroom" Aarona Sorkina. John Cabrera mówi, że Bryan z zespołu Hep Alien lubiłby "Grę o tron", Todd Lowe uważa, że Zackowi spodobałby by się nowy serial, "Sex&Drugs&Rock&Roll", z kolei Keiko Agena jest przekonana, że ulubionym serialem Lane byłby "Detektyw".

Liza Weil mówi, że Paris oglądałaby "Wolf Hall". Milo Ventimiglia miał problem z Jessem, bo on pewnie nie ma nawet telewizora, a jeśli już coś ogląda, to jakieś francuskie produkcje. Scott Patterson z kolei twierdzi, że Luke'a interesowałby w telewizji tylko sport.

REKLAMA