Hity tygodnia: "The Affair", "Homeland", "iZombie", "Żona idealna", "The Flash", "Casual"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

"Homeland" - sezon 5, odcinek 1 ("Separation Anxiety")

"Homeland" (Fot. Showtime)

"Homeland" (Fot. Showtime)


Mateusz Madejski: W pierwszym odcinku nowego sezonu zobaczyliśmy to, co najlepsze w "Homeland" zawiłą intrygę, skomplikowane relacje pomiędzy bohaterami, zblazowanego Quinna i oczywiście nieprzewidywalną Carrie. Serial znów zaskoczył aktualnością. Krótkie podsumowanie sytuacji w Syrii przez Petera ("Powiedz mi, jaka jest nasza strategia, to powiem ci, czy działa") jest bardziej trafne niż większość komentarzy publicystów i polityków na ten temat, które słyszeliśmy w ostatnich tygodniach.

Dodatkowy plus przyznaje "Homeland" za przeniesienie akcji do Berlina i całkiem zgrabne wplątanie haktywistów do fabuły. Obawiam się tylko, że zgodnie z tradycją po dobrym odcinku "Homeland" czeka nas kilka nudnych jak flaki z olejem.

Michał Kolanko: Nie był to może najlepszy początek sezonu w historii serialu, ale twórcy "Homeland" po raz kolejny pokazują, że potrafią tworzyć inteligentne połączenie aktualnych "tematów dnia" z interesującą intrygą z udziałem Carrie i reszty. ISIS, uchodźcy, cyberbezpiczeństwo i wyciek tajnych danych rządu USA - to tematy, które "Homeland" porusza z dużą wiarygodnością.

No i doczekaliśmy się też powrotu Petera Quinna, który jest jeszcze bardziej zdehumanizowany niż poprzednio. Przeniesienie akcji do Berlina, a później - jak się domyślamy - na Bliski Wschód, do Libanu i Syrii sprawi, że serial będzie jeszcze bardziej aktualny. Również szary i ponury Berlin spełnia swoją rolę.

"Nowa" Carrie jako wzorowa matka i dziewczyna nie potrafi odmówić sobie podjęcia ryzykownej gry z Hezbollahem. To na pewno skończy dla wszystkich źle - ale ponieważ punkt startowy 5. serii jest tak inny od poprzednich, i tak start tego sezonu można ocenić bardzo wysoko, zwłaszcza na tle całej serialowej jesieni.

Marta Wawrzyn: A ja jestem wręcz zdziwiona, jak dobrze oglądało mi się powrót "Homeland". Do odcinka "Separation Anxiety" wrzucono bardzo dużo różnych aktualnych tematów i poskładano je w jedną, spójną całość. A do tego sensownie wpasowano w to prywatne wątki bohaterów, przede wszystkim Carrie, która na naszych oczach powraca do swoich starych modeli zachowań (ponoć miała dwa lata przerwy) i za chwilę znów wplącze się w jakąś porządną bliskowschodnią awanturę. Dobrze też było zobaczyć panią ambasador w nowym, nieco spokojniejszym miejscu.

To już 5. sezon, a "Homeland" wciąż działa i jako komentarz do skomplikowanej rzeczywistości politycznej, i po prostu jako wciągający serial.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11