"The Big Bang Theory" szykuje prawdziwą bombę

"The Big Bang Theory" (Fot. CBS)

"The Big Bang Theory" (Fot. CBS)

U Sheldona i Amy nie było ostatnimi czasy najlepiej, ale twórcy "The Big Bang Theory" szykują dla fanów tej pary niespodziankę. Większą niż myślicie! Uwaga, bo spoiler też jest ogromny.

To naprawdę jest bomba: jak donosi TVLine, Sheldon i Amy nie tylko znów się zejdą, ale i... będą uprawiać seks! Przynajmniej raz. To wiekopomne wydarzenie będzie miało miejsce w odcinku, który właśnie nakręcono i którego emisja zaplanowana jest na 17 grudnia.

Co ciekawe, to nie jest żaden wyciek z planu, informacja została oficjalnie podana przez twórców serialu. "Po tym jak przez pięć lat umawiali się ze sobą, uznaliśmy, że już najwyższy czas, by Sheldon i Amy skonsumowali swój związek. Jesteśmy bardzo podekscytowani tym, że publiczność zobaczy niedługo całą drogę, którą oni przejdą w najbliższych odcinkach" - napisał showrunner "The Big Bang Theory" Steve Molaro w oficjalnym oświadczeniu.

Więcej niestety nie zdradzono - nie wiemy, czy seks oznacza, że Amy i Sheldon wrócą do siebie na stałe, wezmą ślub i będą żyli długo i szczęśliwie. Ale wiele wskazuje na to, że właśnie tak będzie prędzej czy później. W końcu od lat ten wątek zmierzał tylko w jednym kierunku i nie ma powodu, aby go kończyć inaczej niż happy endem. Jak się przekonaliśmy ostatnio, żadne z tej dwójki tak łatwo nie znajdzie nikogo nowego.