Wasze hity tygodnia - które seriale wygrały?

"Sherlock" (Fot. BBC)

"Sherlock" (Fot. BBC)

Wasze hity tygodnia - a właściwie dwóch tygodni - wygrał tym razem nowy "Sherlock", a tuż za nim znalazł się brytyjski miniserial-niespodzianka. Nie zabrakło też miejsca dla "Doktora Who", "Galavanta" i "American Horror Story".

1. "Sherlock i upiorna panna młoda" - odcinek specjalny

Mer: Co się trzeba naczekać na odcinek Sherlocka, to nasze. Ale za to jak dają wreszcie nagrodę za wieczne czekanie, to kapcie spadają z wrażenia!

2. "And Then There Were None" - miniserial BBC

MELANIA: Wspaniała adaptacja książki Agathy Christie. Serial przez cały czas trzymał w napięciu i było tak mrocznie. Aktorstwo, sceneria, atmosfera grozy - wszystko genialne!!! Aidan Turner przecudny i bardzo wiarygodny jako Philip Lombard - znowu jest o nim bardzo głośno, a myślałam, iż nic nie przebije roli Rossa Poldarka. Wielu uznało, iż jest idealnym kandydatem na Bonda.

3. "Galavant" - sezon 2, odcinki 1 i 2 ("A New Season aka Suck It Cancellation Bear" i "World's Best Kiss")

Victoria: Od początku do końca uśmiech nie schodził mi z ust, a piosenki wciąż nucę pod nosem.

4. "American Horror Story" - sezon 5, odcinek 11 ("Battle Royale")

Mer: Taki malutki, maleńki hit za nawiązanie do 3. sezonu.

5. "Doktor Who": "The Husbands of River Song" - odcinek specjalny

Meg: Doktor bardzo doktorowy, River była sobą i było sporo biegania. Do tego wreszcie wiemy, co robi River, gdy nie ma z nią Doctora, i skąd ma swój soniczny śrubokręt. Plus słodko – gorzka kolacja przy śpiewających wieżach, bo wiemy, jak kończy się historia River Song.