Larry David świetny w "Saturday Night Live" [wideo]

"Saturday Night Live" (Fot. NBC)

"Saturday Night Live" (Fot. NBC)

Ostatni dobry odcinek "Saturday Night Live" był przed świętami, kiedy program prowadziły Tina Fey i Amy Poehler. Na szczęście jest jeszcze Larry David.

Ostatnie odcinki "Saturday Night Live" były raczej męczące niż zabawne, ale wystarczyło, żeby na scenie pojawił się zawodowy komik z wieloletnim doświadczeniem , aby znów wszystko było super. Larry David był rewelacyjny już w monologu otwarcia, w którym opowiadał, co się zmieniło w jego życiu, odkąd ma pieniądze. Nawet powtarzana przez wszystkich gospodarzy formułka "Przed wami świetny program" w jego wykonaniu zabrzmiała zupełnie inaczej niż zwykle.

Znakomicie wypadł skecz "Bern Your Enthusiasm" - zrobiony w stylu "Curb Your Enthusiasm" - w którym komik przemienił się w Berniego Sandersa, kandydata Demokratów na prezydenta. Wszystko zaczyna się od tego, że kandydat odmawia uściśnięcia ręki kobiety, która chwilę wcześniej w tę rękę zakaszlała, a potem wydarzenia przyspieszają. Sanders momentami jest ostrzejszy niż Selina Meyers z "Veepa", a i ekipę współpracowników ma ciekawą. Szkoda tylko, że wszystkie przekleństwa trzeba było wyciąć.

Kolejny niezły skecz z najnowszego "Saturday Night Live" to Totinos Pizza Rolls z Vanessą Bayer. Zaczyna się jak stereotypowa reklama z jasno określonymi rolami społecznymi, a kończy się twistem w stylu "Z Archiwum X".

Na koniec zobaczcie jeszcze gag, w którym gościnnie pojawił się sam Bernie Sanders i zagrał pasażera tonącego statku w stylu Titanica. Kobiety i dzieci ratujemy najpierw? Nie tym razem.

REKLAMA