Hity tygodnia: "American Crime Story", "Bliskość", "The Last Man on Earth", "Żona idealna"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"American Crime Story" - sezon 1, odcinek 6 ("Marcia, Marcia, Marcia")

"American Crime Story" (Fot. FX)

"American Crime Story" (Fot. FX)


Michał Kolanko: Emocji w "American Crime Story" nie brakuje, ale do tej pory obserwowaliśmy je głównie po stronie dream teamu. W tym odcinku jest inaczej. I chociaż to, w jaki sposób Marcia rozsypuje się i nie wytrzymuje presji ze wszystkich stron, jest może nieco przerysowane, to i tak całość robi ogromne wrażenie. Ten serial nie ma słabych punktów i wydaje się, że tak będzie cały czas.

Bartosz Wieremiej: Jak widać, tydzień bez zachwytów nad "American Crime Story" byłby obecnie nieco dziwnym przeżyciem. "Marcia, Marcia, Marcia" to odcinek pełen wymownych spojrzeń i momentów, w którym życie Marcii Clark (Sarah Paulson) zamieniło się w prawdziwy koszmar. Ocena jej pracy ustąpiła miejsca rozgrzebywaniu przez wszystkich problemów z (za moment już) byłym mężem, pastwieniu się nad jej wyglądem i wyciąganiu zdjęć z zamierzchłych czasów prosto z archiwum byłego małżonka nr 2. I w tym wszystkim chyba tylko Chris Darden (Sterling K. Brown) nie wyszedł na kompletnego mizogina w obliczu całej tej nagonki.

Także portrety innych bohaterów nabrały nowych odcieni, taki Johnnie Cochran (Courtney B. Vance) udowodnił, że zwykła przebiegłość i bezwzględność nie jest mu obca – w "Marcia, Marcia, Marcia" w zasadzie co kilka chwil coś knuł. To samo zresztą się tyczy F. Lee Baileya (Nathan Lane) i jego pytań do Marka Fuhrmana (Courtney B. Vance). W przypadku obrony nie obyło się także bez małej katastrofy na sali sądowej, a to z kolei dało nam możliwość spojrzenia na wściekłego Simpsona (Cuba Gooding, Jr.).

Ostatecznie więc kolejna już godzina "American Crime Story" zasługuje tylko i wyłącznie na pochwały. W większości z tych samych powodów co zwykle.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12