12 brytyjskich seriali, które warto teraz zobaczyć

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Marcella"


Mateusz Piesowicz: Nowy kryminał od ITV dopiero się rozkręca, ale już teraz są powody, by się nim zainteresować. Pierwszym jest bez wątpienia nazwisko twórcy, Hansa Rosenfeldta, autora "Mostu nad Sundem", dla którego "Marcella" jest pierwszą brytyjską produkcją, a drugim grająca tytułową rolę Anna Friel, powracająca do telewizji po nieudanej przygodzie z "American Odyssey".

Powody, by zerknąć na "Marcellę" nie ograniczają się jednak tylko do twórców. Historia wracającej po kilku latach do pracy w londyńskiej policji detektyw Marcelli Backland łączy najlepsze cechy mrocznych, skandynawskich kryminałów (jest więc obowiązkowy morderca zabijający swoje ofiary w wyjątkowo okrutny sposób) ze skomplikowaną i niejednoznaczną bohaterką. Tej daleko bowiem do tradycyjnego stróża prawa.

Marcella ma kłopoty z oddzieleniem pracy od życia osobistego, które właśnie się jej posypało, co skutkuje sytuacjami i zachowaniami każącymi patrzeć na tę bohaterkę, jako na nie do końca stabilną emocjonalnie. Oczywiście, serial się dopiero zaczął, a znając upodobanie Hansa Rosnefeldta do komplikowania scenariusza, przed finałem czeka nas sporo ślepych zaułków i fałszywych tropów, ale w ciemno zakładam, że całość będzie satysfakcjonującym doświadczeniem.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
REKLAMA