21 momentów z "Żony idealnej", które zapamiętamy

1 2 3 4 5 6 7

SEZON 1

"Żona idealna" (Fot. CBS)

"Żona idealna" (Fot. CBS)


Alicia stoi za mężem na konferencji - sezon 1, odcinek 1 ("Pilot")

Marta Wawrzyn: Konferencja, na której Peter Florrick tłumaczy się z seksskandalu, a jego żona Alicia stoi za nim niczym szara myszka, to pierwsza scena serialu. Tak właśnie ją poznaliśmy - jako niemodnie ubraną i uczesaną, bladą, zahukaną kurę domową, robiącą za tło dla męża. I choć już w pilocie, praktycznie na samym początku, przeskoczyliśmy do przodu o pół roku i zobaczyliśmy początek nowej Alicii, z początków serialu to ta smętna kobieta, która była tylko czyjąś żoną, utkwiła mi najmocniej w pamięci. To - i oczywiście policzek wymierzony mężowi. Ostateczna broń kobiety upokorzonej przez faceta.

Nic dziwnego, że twórcy "Żony idealnej" wielokrotnie potem wracali do konferencji Petera z Alicią w tle (zdarzyła się też konferencja, w której to Peter robił za tło dla niej), bo te sceny były symboliczne i miały w sobie moc. I Kingowie, i aktorzy z serialu wiele razy mówili, że pomysł wziął się stąd, iż takich skandali trochę w USA było. A za politykiem tłumaczącym się ze swoich grzeszków zawsze stała jakaś blada, nędznie wyglądająca żona, którą media przestawały się szybko interesować. "Żona idealna" postanowiła odpowiedzieć na pytanie, kim jest ta kobieta.

Bóg i historia ich osądzą, a my tymczasem po siedmiu sezonach możemy powiedzieć jedno: Alicia Florrick nie jest tą osobą, którą widzimy w pierwszej scenie pilota. Ale niewątpliwie ten obraz nie został zapomniany.

THE GOOD WIFE

Alicia i Kalinda piją razem po raz pierwszy - sezon 1, odcinek 1 ("Pilot")

Mateusz Piesowicz: Choć "Żona idealna" oferuje mnóstwo scen ważnych, trudnych i wielkich z całkiem poważnych powodów, są też takie, które pamiętamy ze względu na coś innego. Dlatego że tak bardzo wrosły w krajobraz serialu, iż trudno go sobie wyobrazić bez nich. Pijące wspólnie Alicia i Kalinda zdecydowanie do takich momentów należą, a o ich istotności niech świadczy fakt, że po raz pierwszy do spotkania przy barze doszło już w pilocie, co zapoczątkowało długą tradycję wspólnego alkoholizowania się obydwu pań.

tgw-picie

Zmieniały się trunki (najczęściej tequila, ale też piwo, wino, szampan i inne), sposób picia (sączenie lub shoty), miejsce (bar, mieszkanie, biuro) i okoliczności, ale niezmienna pozostawała chemia, jakiej między bohaterkami nie brakowało już od samego początku. W tych scenach odsłaniała się ich prawdziwa natura, a na wierzch wychodziły rzeczy, o których mogły rozmawiać tylko najbliższe przyjaciółki. Choć potem z ich relacją bywało różnie, rozmowy przy drinkach zawsze wypadały dobrze – a o wadze kwestii, jakie tam poruszano, nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

kalinda-gay4

Peter czy Will? Rewelacyjny cliffhanger kończący 1. sezon - sezon 1, odcinek 23 ("Running")

Marta Wawrzyn: Prawdopodobnie najlepszy cliffhanger w całej historii "Żony idealnej". Alicia w ciągu 23 odcinków z wynędzniałej kury domowej zaczęła przemieniać się w pewną siebie kobietę, która nie tylko nieźle sobie radziła w pracy, ale też odnalazła swoją dawną miłość. Razem z Willem krążyli wokół siebie przez cały sezon, nie przechodząc jednak od słów do czynów.

W finale wreszcie Will zdecydował się powiedzieć jej o swoich uczuciach. Zadzwonił dokładnie wtedy, kiedy Alicia znów zaliczała konferencję prasową z mężem, który najgorsze już miał za sobą i ogłaszał swój powrót do polityki. Alicia z jednej strony już go nie chciała, a z drugiej wciąż była gotowa trwać u jego boku i przynajmniej udawać publicznie, że ich małżeństwo istnieje. Kiedy więc Will uderzył w romantyczne tony, ona twardo zapytała, jaki jest plan. Rozmowa została przerwana, Peter zdążył oznajmić całemu Chicago, że oznacza "dobrą zmianę" i "nowy początek", wyciągnął rękę do niej, żeby też weszła na scenę i... w tym momencie zadzwonił telefon.

Dziś dobrze wiemy, co zrobiła wtedy Alicia, komu oddała dzwoniący telefon i gdzie skończyła wiadomość od Willa, w której mówił, że ją kocha i cała reszta go nie interesuje. Ale w momencie gdy oglądaliśmy ten finał, naprawdę nie mogliśmy przewidzieć niczego. Odbierze czy odrzuci? Wejdzie na scenę czy nie wejdzie? Wybierze Willa czy Petera? Te pytania zadawaliśmy sobie przez całe wakacje 2010 roku. A kiedy serial wrócił we wrześniu, okazało się, że oczywiście wybrano najbardziej cyniczne z rozwiązań, które w praktyce oznaczało odebranie Alicii wyboru.

THE GOOD WIFE

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA