Poznajcie 3 nowe seriale CW [zwiastuny i zdjęcia]

1 2 3

"Frequency"

Pilot

Serialowa wersja filmu "Częstotliwość" z 2000 roku. Tym razem poznamy policjantkę, która zaczyna rozmawiać przez radio ze swoim ojcem, również detektywem, który zmarł 20 lat temu. Razem rozpracowują nierozwiązaną sprawę, nawiązując relację, której nigdy nie mieli, i przy okazji wprowadzając swoimi działaniami chaos we współczesnym świecie.

W obsadzie znajdują się Peyton List, Riley Smith, Mekhi Phifer, Lenny Jacobson. Twórcą jest Jeremy Carver.

https://www.youtube.com/watch?v=JUA-NT4ZzRg

https://www.youtube.com/watch?v=Wer2zNU4N64

frequency02

frequency03

1 2 3
  • Chloe

    Słabo to widzę:) A lubię czasem obejrzeć coś klasy B.

    • Marta

      A ja to widzę całkiem dobrze :) IMHO "No Tomorrow" spokojnie może być drugą "Jane the Virgin" (urok, lekkość, nieźle napisane dialogi), a zwiastun "Frequency" wygląda bardzo przyzwoicie w porównaniu z tym, co zaprezentowały "poważniejsze" stacje w ostatnich dniach.

  • Kama

    O nieprzewidywalności dzisiejszej telewizji niech świadczy fakt, że najbardziej przekonują mnie zwiastuny The CW... Jasne, odkąd mają Jane czy CEG to już nieco inna stacja, nie tylko dla młodzieży i fanów DC (nie liczę krótkiego epizodu z "Gilmore Girls"). Ale jakby mi ktoś parę lat temu powiedział...

    Na "Frequency" się pewnie nie skuszę, bo fabuła nie z mojej bajki, ale gdybym miała wybrać coś wbrew własnym upodobaniom, to miałoby większe szanse niż sensacyjne/fantastyczne propozycje NBC, ABC, FOX i - zwłaszcza - CBS.
    "No Tomorrow" na pewno sprawdzę - nie tylko dlatego, że Sasse :)

    Po obejrzeniu wszystkich broadcastowych zwiastunów nowości wstępnie decyduję się na danie jesienią szansy "No Tomorrow", "This Is Us" i - bez przekonania - "The Good Place". Przy reszcie poczekam na recenzje.

    • Marta

      Na upfroncie CW Mark Pedowitz dziś powiedział, że jego stacja ma najlepiej oceniane przez krytyków seriale z telewizji ogólnodostępnej. I jak się zastanowić - ma facet rację. A do tego oglądalnością czasem przebijają Wielką Czwórkę. Pracowali na to latami i wreszcie to widać. CW puka do pierwszej ligi :)

  • Konrad

    Jestem ciekaw "No Tomorrow". Po zwiastunie widzę, że polubię głównych bohaterów :-)

  • Abiga

    "No tomorrow" to jakas mieszanina "Youre the worst" z innymi lekkimi produkcjami CW, nie sensacja, Jane the Virgin to nie jest, ale moze byc niezle guilty pleasure.

  • madlene23

    Wystarczy spojrzeć na wyniki oglądalności niektórych seriali a potem porównać zwiastuny wszystkich nowości i widać jak na dłoni, że albo CW wzięło się za siebie, albo Wielka Czwórka powoli się kończy w kwestii seriali.

    • Powiedziałaby, że jedno i drugie. Zaskakująco dobre zwiastuny w porównaniu z tym badziewiem, przez które przebijaliśmy się przez ostatnie 4 dni.

      • *powiedziałabym

  • Wygląda to naprawdę nieźle - oba seriale, trzeciego na razie nie da się ocenić.

    Żeby tylko jeszcze Galavantowi odrosły włosy, bo wygląda dziwnie, jeśli akurat nie ma na głowie czapki albo innego kasku.

  • nieuczesana

    Fajne jest to, że CW przygarnia 3 nowe seriale i wszystkie z nich wyglądają całkiem zachęcająco, a nie tak jak pozostałe stacje po 10 czy 12 nowości z czego tylko 1-2 się do czegoś nadają. Mniej znaczy więcej.

  • ROB-i

    Podsumowujac to wszystko co ma nam do zaoferowania wielka 4-ka +CW w temacie nowosci powiem tylko tyle ze dobrze ze sa jeszcze inne stacje i seriale w nich na ktore zawsze (no prawie) mozemy liczyc.

  • czesiu

    czyli tylko dl amnie czestotliwosc do zobaczenia,,hm ostanio wszytsko n apodstawia filmow robia i zle na tym wychodza zobaczymy jak bedzie teraz..

  • xyz

    miło, że Sasse tak szybko zahaczył się w czymś lekkim, przyznaję, że liczę na dobrą, niezobowiązującą rozrywkę przy "No Tomorrow"

  • michu

    Biorę No Tommorow do swojej listy.

  • Alka

    Boże obojętnie w czym grałby Galavant to biorę to w ciemno...nie mogłam oczu oderwać.

  • zoz

    Mam ochotę na ,,No Tomorow" :)

  • LuKe

    Z tej trójki, to raczej tylko "Riverdale" mnie ciekawi. Opis serialu nic mi nie mówi, ale jest tu jakaś tajemnica, a więc przynajmniej do pierwszego zwiastuna będę zainteresowany.

    "Frequency" - nie, nie i jeszcze raz nie. To będzie albo procedural, w którym ojciec i córka będą rozwiązywać przykurzone sprawy sprzed lat, albo mozolne rozszyfrowywanie zagadki - kto zabił tatusia. Nie widzę aby dało się z idei tego show cokolwiek wycisnąć.

    "No tomorrow" też wygląda mało interesująco. Nieśmiesznie, infantylnie, przesłodko. Ponownie strasznie wąska idea stojąca za pomysłem na serial. Ile coś takiego można ciągnąć? Wygląda to jak standardowa komedia romantyczna. Takie akcje z cyklu "bucket list" to chyba są dla miłośników lajkowania złotych myśli na portalach społecznościowych. Jashua Sasse jest przystojny jak jasna cholera, ale to chyba jedyna zaleta tego serialu - za mała.

  • patryks83

    Frequency - uwierzcie filmowa Częstotliwość była naprawde dobra, ale nie wiem czy to się sprawdzi jako serial.
    No Tomorrow - zapowiada się naprawdę uroczo i fajnie, jeszcze niewiem czy się skuszę ale to najlepiej zapowiadająca się komedia w przyszłym roku.
    Riverdale - wreszcie jakiś młodzieżowy serial o nastolatkach, ale brak trailera, no nie wiem.

  • loretta

    Frequency - zobaczyłam opis pomyślałam "shit" ale... zobaczyłam zapowiedź. Wygląda na porządnie zrealizowany. Główna bohaterka mi się podoba. Czymś trzeba wypełnić brak Castle. Zobaczymy.

    No Tomorrow - skuszę się. Bo spotykałam na swojej drodze tak świrniętych gości. Mam nadzieję że nie będzie bardzo plastkowy.