6 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano

"UnReal" (Fot. Lifetime)

"UnReal" (Fot. Lifetime)

"UnReal" już ma zamówiony 3. sezon. Daniel Craig zagra w tragikomedii telewizji Showtime. Brant Daugherty powróci w "Pretty Little Liars". A oprócz tego "Agentka Carter", "Person of Interest" i nie tylko.

1. "UnReal" już ma zamówiony 3. sezon. Powstanie 3. sezon "UnReal", składający się z 10 odcinków. Lifetime zamówił go tuż przed premierą 2. sezonu.

2. Brant Daugherty powróci w "Pretty Little Liars". Marlene King zdradziła na Twitterze, że Brant Daugherty pojawi się w 7. sezonie. Ostatnio go widzieliśmy w 5. sezonie.

3. Daniel Craig w tragikomedii telewizji Showtime. Showtime planuje 20-odcinkowy serial limitowany "Purity", który będzie "moralnie skomplikowaną historią o idealizmie z lat młodości, ekstremalnej lojalności i morderstwie popełnionym z zimną krwią". Scenariusz powstanie na podstawie książki Jonathana Franzena, którą w Polsce znamy pod tytułem "Bez skazy". Daniel Craig zagra jedną z głównych ról, będzie także producentem.

4. Hayley Atwell chce powrotu "Agentki Carter". Aktorka raz jeszcze potwierdziła, że chce ponownie zagrać agentkę Carter, w serialu albo w filmie, który byłby poświęcony tylko jej. Zdradziła także, że 3. sezon, gdyby powstał, zagłębiłby się bardziej w przeszłość bohaterki. I byłyby tam twisty, przypuszczalnie związane z jej rodziną, a w szczególności bratem.

5. Komedia Billa Hadera "Barry" dostała zamówienie w HBO. Bill Hader nie tylko będzie producentem serialu, ale też wcieli się w byłego żołnierza Marines, który teraz jest tanim płatnym zabójcą, operującym gdzieś na terenie Midwestu. Kiedy dostaje propozycję pracy w Los Angeles, przypadkiem odnajduje się w przyjaznej grupie osób związanych z teatrem. W obsadzie znajdują się jeszcze Henry Winkler, Stephen Root i Sarah Goldberg.

6. Zdjęcia z finału "Person of Interest". Ostatni sezon emitowany jest w ekspresowym tempie, a finał zostanie pokazany 21 czerwca. Tytuł odcinka to "return 0", zdjęcia znajdziecie tutaj. Jeden z showrunnerów serialu, Greg Plageman, zdradził, że roboczy tytuł finału brzmiał "Everyone Dies Alone", co dobrze oddawało nastrój.

person3456