Nasz top 10: Najlepsze seriale lipca 2016

2
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

10. "UnReal" (spadek z 7. miejsca)

"UnReal" (Fot. Lifetime)

"UnReal" (Fot. Lifetime)


"UnReal" ledwo, ledwo zdołało utrzymać się na liście, a fakt, że jednak zdołało, jest wypadkową dwóch czynników. Po pierwsze, w tym w roku w lipcu nie tak łatwo znaleźć dziesięć seriali, do których nie ma się żadnych zastrzeżeń. I po drugie, nawet kiedy fabuła zaczyna nawalać, produkcja telewizji Lifetime wciąż ma kilka bardzo dużych zalet, jak cynizm, cynizm i jeszcze więcej cynizmu.

Zamiast rozmyślać o tym, co poszło nie tak z "Everlasting", skupiłam się na podziwianiu gry genialnej wręcz w tym sezonie Shiri Appleby, której bohaterka upadała coraz niżej i niżej, by w końcu znaleźć się na samym dnie. Równie świetna jest Constance Zimmer, która jako Quinn ostatnio daje się tak po prostu lubić, nawet kiedy zachowuje się paskudnie (a zauważcie, że takich momentów nie ma już tak dużo jak kiedyś). Zdecydowanie mi też nie przeszkadza Ioan Gruffudd, na którego mogłabym patrzeć w każdej roli.

Poza tym, nawet jeśli to nie jest tak udany sezon jak poprzedni, "UnReal" wciąż jest serialem wyjątkowym, bo bezlitośnie obnażającym, jak mroczne potrafią być kulisy telewizyjnych bajek. Wciąż jest serialem, w którym dialogi aż iskrzą, a główne (anty)bohaterki i grające je aktorki są po prostu rewelacyjne. I wciąż jest jednym z jaśniejszych punktów tego średnio udanego lata serialowego. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10