Sookie! Jess! Logan! Kirk na obiedzie u Emily! Netflix wypuścił cudny zwiastun powrotu "Gilmore Girls"

"Gilmore Girls" (Fot. Netflix)

Jeśli zastanawialiście się, co się zmieniło w Stars Hollow w ciągu dekady, odpowiedź brzmi: nic! Wszystkie szaleństwa wciąż są na swoich miejscach - podobnie jak bohaterowie.

Na miesiąc przez premierą "Gilmore Girls: A Year in the Life" (jest też polska wersja tego tytułu - "Kochane kłopoty: Rok z życia") Netflix wypuścił wreszcie pełny zwiastun, zawierający sceny ze wszystkich odcinków. A przynajmniej tak można sądzić po zmieniających się porach roku - netfliksowy minisezon "Gilmore" składać się ma z czterech odcinków, zatytułowanych odpowiednio "Winter", "Spring", "Summer" i "Fall".

Zwiastun potwierdza to, o czym Amy Sherman-Palladino mówiła wcześniej. To rzeczywiście jest opowieść o trzech kobietach stojących na rozdrożach życiowych. Rory nie wychodzi kariera dziennikarska - i trudno, żeby było inaczej, skoro dziennikarstwo prasowe mało komu dziś jest w stanie zapewnić utrzymanie. Lorelai chciałaby czegoś więcej od swojego związku z Lukiem. A prawdziwy dramat przeżywa Emily, która straciła męża po spędzonych wspólnie pięciu dekadach.

Zwiastun pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach panie Gilmore nie tracą poczucia humoru - scena z portretem zmarłego Richarda jest rewelacyjna, podobnie jak kolacja u Emily z Kirkiem. Poza tym mamy świnkę w miasteczku, powrót znajomych twarzy - Sookie, Jessa, Deana, Logana i innych - oraz Lorelai szukającą pomocy u terapeutki. I oczywiście tysiąc różnych dziwactw, typowych dla Stars Hollow.

Byle do 25 listopada!

Łapcie jeszcze polską wersję, na wypadek gdybyście nie nadążali za dialogami.

REKLAMA