Nasze podsumowanie tygodnia - serialowe hity tym razem z małym twistem

"Westworld" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Za nami przedziwny tydzień, znaczony pustkami w ramówce z powodu wyborów w USA i pewnym zaskakującym odkryciem sprzed 16 lat. Specjalny hit wędruje więc do "Simpsonów" za to, że przewidzieli to, co nie mieściło się w głowach najstarszych górali.

HIT TYGODNIA: Niesamowity John Lithgow jako Winston Churchill w "The Crown"


"The Crown" (Fot. Netflix)

"The Crown" (Fot. Netflix)


Siłą rzeczy, pisząc o "The Crown" najwięcej miejsca poświęca się królowej Elżbiecie II i reszcie rodziny królewskiej. Nie można jednak zapomnieć, że 1. sezon serialu Netfliksa ma jeszcze jednego bohatera, który spycha pozostałych w cień. Mowa o Winstonie Churchillu w błyskotliwej interpretacji Johna Lithgowa.

Zatrudnienie amerykańskiego aktora akurat do tej roli było piekielnie niebezpiecznym pomysłem – wszak premier Churchill to prawdziwe ucieleśnienie brytyjskości. Lithgow zdołał jednak nie tylko wybrnąć, ale też stworzył jedną z najlepszych kreacji, jakie widzieliśmy na ekranach w tym roku, być może najlepszą w swojej karierze. Oczywiście ogromna w tym zasługa scenariusza, który uczynił Churchilla jedną z najważniejszych postaci w serialu, powierzył mu rolę swoistego "nauczyciela" młodej królowej i człowieka, który dźwiga na swych zmęczonych barkach ciężar, który coraz bardziej go przytłacza.

Serialowy Winston Churchill to postać wielowarstwowa, nie dająca się łatwo sklasyfikować i trudna do jednoznacznej oceny. Niewątpliwie jednak bardzo wyrazista i kradnąca praktycznie każdą scenę ze swoim udziałem. Wystarczy wspomnieć, że dwa odcinki, w których odegrał większą rolę, czyli ten o londyńskiej mgle i portrecie, to prawdopodobnie najbardziej pamiętne momenty serialu. Już żałuję, że więcej go w "The Crown" nie zobaczymy. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11