5 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano

"Suits" (Fot. USA Network)

0

Carrie Fisher grała tuż przed śmiercią w "Catastrophe". Twórcy "The Good Fight" przepisywali scenariusz z powodu zwycięstwa Donalda Trumpa. W "Suits" szykuje się ciekawy powrót. A oprócz tego "American Gods" i nie tylko.

1. Carrie Fisher nie żyje. W wieku 60 lat zmarła Carrie Fisher, czyli księżniczka Leia z "Gwiezdnych wojen". Aktorka pojawiała się także w serialach: "Seksie w wielkim mieście", "The Big Bang Theory", "Entourage", "30 Rock", "Smallville", "Family Guyu", "Catastrophe". Ostatnia rzecz, w jakiej zagrała, to odcinek "Catastrophe", który kręciła w Londynie kilka dni przed śmiercią. Tak oto ją pożegnała twórczyni serialu, Sharon Horgan.

2. Twórcy "The Good Fight" przepisywali scenariusz z powodu zwycięstwa Donalda Trumpa. Twórcy "Żony idealnej" byli tak pewni zwycięstwa Hillary Clinton, że wpisali je do scenariusza spin-offu jeszcze przed wyborami. W efekcie musieli przepisywać scenariusz, już po tym jak zaczęły się zdjęcia do pilota. Zobaczymy w nim inaugurację prezydentury Trumpa z perspektywy Diane.

3. Melissa Benoist się rozwodzi. Supergirl złożyła wniosek o rozwód. Ona i Blake Jenner poznali się na planie "Glee" i byli małżeństwem przez cztery lata.

4. Corbin Bernsen jako Vulcan w "American Gods". Vulcan to w serialowej wersji "American Gods" bóg broni, postać, przy pomocy której Bryan Fuller i Neil Gaiman będą komentować amerykańską obsesję związaną z bronią.

american-gods056

5. Amanda Schull znowu w "Suits". Na zdjęciu, które udostępniło TVLine, widzimy ją jako Katrinę w towarzystwie Louisa.

suits-katrina-returns