Nasze podsumowanie tygodnia - znów same hity!

"Seria niefortunnych zdarzeń" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7

HIT TYGODNIA: "Seria niefortunnych zdarzeń" - mroczna bajka nie tylko dla dzieci

"Seria niefortunnych zdarzeń" (Fot. Netflix)

"Seria niefortunnych zdarzeń" (Fot. Netflix)


"Seria niefortunnych zdarzeń" w końcu doczekała się wiernej adaptacji, która w pełni oddaje wyjątkowy styl powieści Daniela Handlera. Czarny humor, duża dawka absurdu i dziwności oraz niezliczone zabawy językiem - ekranizacja Netfliksa nie zrezygnowała z najlepszych elementów literackiego pierwowzoru i sprawnie przeniosła je na mały ekran.

Prawdopodobnie nawet większe pochwały należą się Handlerowi i spółce za to, że stworzyli serial, którzy może docenić zarówno młodsza, jak i starsza widownia. "Seria niefortunnych zdarzeń", pozostając bajką dla dzieci, traktuje swoich najmłodszych bohaterów zupełnie poważnie i nie patrzy na nich z góry. Serial na swój wyjątkowy, surrealistyczny sposób opowiada o radzeniu sobie ze stratą i przetrwaniu w świecie, w którym nie ma nikogo do pomocy. Nawet jeśli perypetie Wioletki, Klausa i Słoneczka mogą wydawać się szalone, to potrafią szczerze zaangażować emocjonalnie.

Ośmioodcinkowy pierwszy sezon stanowi bardzo udany i przepięknie zrealizowany wstęp do świata Baudelaire'ów i złowieszczego Hrabiego Olafa. Teraz, kiedy już wiemy, że twórcy znaleźli idealny sposób na opowiedzenie tej historii (przy okazji świetnie dobierając obsadę), apetyt na dalsze ekranizacje jest jeszcze większy. [Michał Paszkowski]

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA