Supergirl i jej cipka ze stali. Zobaczcie, co Melissa Benoist ma do powiedzenia Donaldowi Trumpowi

"Supergirl" (Fot. CBS)

Weekend po zaprzysiężeniu nowego prezydenta USA upłynął pod znakiem protestów kobiet. Nie brakowało na nich aktorek z seriali, ale nic nie przebije tego, co powiedziała Trumpowi Supergirl.

W sobotę w Waszyngtonie, Chicago, Los Angeles, Nowym Jorku, St. Louis, Austin i innych miastach odbyły się marsze kobiet, zawiedzionych kierunkiem, w jakim zmierza amerykańska polityka. Na demonstracjach pojawiło się mnóstwo serialowych aktorek (a także paru aktorów): Caity Lotz, Danielle Panabaker, Keiynan Lonsdale, America Ferrera, Amber Tamblyn, Amy Poehler, Amy Schumer, Gillian Anderson, Ming-Na Wen, Mandy Moore, Erin Richards, Jane Fonda, Lena Dunham, Felicity Huffman, Melissa Rauch i inne panie.

Serwisy społecznościowe zostały dosłownie zalane przez zdjęcia z protestów (znajdziecie je m.in. w TVLine i na stronie "Entertainment Weekly"), a jedno z nich zrobiło prawdziwą furorę. Oto Melissa Benoist i jej wiadomość do miłośnika chwytania kobiet za cipkę, który właśnie został prezydentem Stanów Zjednoczonych: "Hej, Donald, nie próbuj mnie łapać za cipkę - jest ze stali".

#womensmarchonwashington

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Melissa Benoist (@melissabenoist)

REKLAMA