Ktoś ulepszył "The Big Bang Theory". Zamiast śmiechu z puszki - chichot Ricky'ego Gervaisa

"The Big Bang Theory" (Fot. CBS)

0

Jak odświeżyć "The Big Bang Theory" i jednocześnie uczynić oglądanie go jeszcze bardziej przerażającym? Sposób okazał się banalnie prosty: Ricky Gervais!

Na youtube'owym kanale Owena Coopera znajdziecie najdziwniejsze wideo, jakie tylko można sobie wyobrazić w serialowym światku (no, może pomijając autentyczne sceny z "Legionu"). To klip z jednego z najnowszych odcinków "The Big Bang Theory", w którym okazuje się, że panowie nie pojadą w tym roku na Comic-Con. Odcinek nie był specjalnie śmieszny ani odkrywczy, ale ze śmiechem Ricky'ego Gervaisa niewątpliwie prezentuje się zupełnie inaczej.

Nie odważylibyśmy się powiedzieć, że lepiej - raczej jak coś, co mogłaby wymyślić telewizja FX i puścić obok klauna Basketsa i "Man Seeking Woman".