12 seriali, które warto nadrobić tego lata (dwa sezony i więcej)

"Halt and Catch Fire" (Fot. AMC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"Halt and Catch Fire"

"Halt and Catch Fire" (Fot. AMC)

"Halt and Catch Fire" (Fot. AMC)


Ten sam przypadek co "The Americans", choć nie aż tak spektakularny. "Halt and Catch Fire" ma swoje wady, zwłaszcza na samym początku, ale koniec końców serial się broni jako (prawie już) zamknięta całość. Produkcja telewizji AMC, opowiadająca historię rewolucji informatycznej z lat 80. i 90. - od pierwszych komputerów aż po początki internetu - jest interesująca już choćby ze względu na tematykę i klimat, który zabiera nas w nostalgiczną podróż, do czasów automatów z grami, pierwszych czatów i komputerów Atari. Wykonanie jest wspaniałe - "Halt and Catch Fire" wypełnione jest elektroniczną muzyką, gadżety prezentują się świetnie, podobnie jak kostiumy, fryzury, wnętrza biur i dosłownie cała otoczka.

Ale przede wszystkim jest to jeden z tych seriali, które mają coś do powiedzenia. Twórcy "Halt and Catch Fire", Christopher Cantwell i Christopher C. Rogers, nie tylko zrobili porządny research, ale też zbudowali postacie z krwi i kości, które rozwijają się na przestrzeni trzech sezonów - i które po raz ostatni zobaczymy pod koniec lata w sezonie nr 4. Gra ich czwórka znakomitych aktorów: Mackenzie Davis, którą pewnie kojarzycie z "San Junipero", Kerry Bishé, Lee Pace i Scoot McNairy.

Pod koniec lata w AMC ma wystartować finałowy sezon, a poprzednie trzy powinny wkrótce być dostępne na ShowMaksie. Polecam, bo w kategorii "Stylowy dramat, który ma coś do powiedzenia" "Halt and Catch Fire" obecnie przegrywa chyba tylko z "The Americans". [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12