4. sezon "Twin Peaks"? David Lynch tego nie wyklucza, ale...

"Twin Peaks" (Fot. Showtime)

0

Stworzenie 3. sezonu "Twin Peaks" zajęło Davidowi Lynchowi ponad cztery lata, więc szanse na kolejny w najbliższym czasie są niewielkie. Ale to nie znaczy, że to już musi być koniec.

Cliffhangery i niejasne zakończenia to zmora dla fanów "Twin Peaks". Nowy sezon nie odstawał pod tym względem od starych - zostaliśmy z tysiącem pytań i możemy tylko domyślać się odpowiedzi. Ale możliwe, że to jeszcze nie koniec. 4. sezon nie jest całkowicie wykluczony, choć David Lynch mówi, że nie powinniśmy spodziewać się go w najbliższym czasie.

Reżyser występował ostatnio przez Skype'a na Kulturni Centar Beograda w Serbii, gdzie promował wystawę zdjęć "Small Stories". Zapytany o kontynuację "Twin Peaks", powiedział, że niczego nie wyklucza.

- Jest za wcześnie, żeby powiedzieć, czy będzie 4. sezon serialu. Jeśli miałoby się to wydarzyć, musielibyśmy poczekać jeszcze kilka lat, bo napisanie i nagranie tego sezonu zajęło mi cztery i pół roku - oznajmił Lynch.

A jak mamy interpretować finał 3. sezonu? Oczywiście tak jak tylko chcemy.

- Liczy się, co wierzysz, że się wydarzyło. Wiele rzeczy w życiu po prostu się dzieje i musimy wyciągać własne wnioski. Możesz na przykład przeczytać książkę, która podnosi serię pytań, i chcieć porozmawiać z autorem, ale on nie żyje od stu lat. Dlatego wszystko zależy od ciebie - powiedział Lynch.

David Nevins z telewizji Showtime mówił wcześniej, że powrót "Twin Peaks" zawsze miał być przygodą na jeden sezon i że nie ma żadnych rozmów na temat ciągu dalszego. Ale gdyby David Lynch chciał kontynuować serial, drzwi zawsze będą otwarte. Showtime nie ma nic przeciwko ewentualnym kolejnym sezonom.

Gdyby "Twin Peaks" miało kiedyś powrócić, wiemy jedno: na pewno w nowym sezonie nie zabraknie Laury Dern jako Diane. W rozmowie z EW aktorka powiedziała, że nigdy w życiu nie powiedziałaby nie Lynchowi i tej postaci, bo zdążyła się w niej zakochać.