Bohaterowie "Stranger Things" jako "Pogromcy duchów"? To nie była taka prosta sprawa

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

0

2. sezon "Stranger Things" jeszcze nie zadebiutował, ale kadry z małymi "Pogromcami duchów" zna już każdy. Okazuje się jednak, że zamiana bohaterów w ikony popkultury nie była taka łatwa.

Na temat nowego sezonu "Stranger Things" wiemy już całkiem sporo, choćby to, że ponownie będzie w nim mnóstwo odniesień do popkultury z lat 80. A skoro w serialu mamy już 1984 rok, to rzecz jasna nie może wśród nich zabraknąć "Pogromców duchów". Ci zadebiutowali na ekranach latem tamtego roku i z pewnością bardzo przypadli do gustu Mike'owi, Willowi, Lucasowi i Dustinowi - na tyle, że cała czwórka wystąpiła w strojach filmowych bohaterów podczas Halloween.

O ile jednak dzieciaki mogą bez przeszkód wyruszyć na cukierkowe łowy w przebraniach "Pogromców duchów", o tyle twórcy serialu musieli się nieco bardziej wysilić. Jak powiedział Entertainment Weekly Matt Duffer, musieli się w tym celu skontaktować z reżyserem Ivanem Reitmanem, bo wykorzystanie filmowego motywu potrzebowało zgody jego i Dana Aykroyda.

- [Reitman] powiedział, że jest zaszczycony, i że czytał scenariusz. Widział pierwszy sezon albo przynajmniej o nim słyszał lub udawał, że tak było. Ale byli naprawdę zachwyceni, że zostaną częścią serialu. Na koniec zdjęć przysłali nam nawet zestaw zabawek z "Pogromców duchów". Ten film to jeden z moich najbardziej zużytych VHS-ów - dodał Duffer.

Łatwo sobie wyobrazić, że na braciach Dufferach, wiernych fanach filmu, taka sytuacja musiała zrobić wrażenie. A jak wypadli bohaterowie "Stranger Things" w rolach "Pogromców duchów"? Przekonamy się już wkrótce - premiera 2. sezonu w najbliższy piątek, 27 października.