Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Kroniki Times Square" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8

Finału sezonu "Kronik Times Square" nie mogło przebić w tym tygodniu nic, ale ostatni jesienny odcinek "The Good Place", czy kolejna świetna nowość od Netfliksa rzuciły mu godne wyzwanie. A na tym hity się nie kończą.

HIT TYGODNIA: Opowieść więźniarki w "Alias Grace"

"Alias Grace" (Fot. Netflix)

"Alias Grace" (Fot. Netflix)

Miniserial, który Netflix zrobił do spółki z kanadyjską telewizją CBC to kolejna po "Opowieści podręcznej" ekranizacja powieści Margaret Atwood. I choć "Alias Grace" ostatecznie nie robi aż takiego wrażenia jak produkcja Hulu, trzeba ją zdecydowanie zaliczyć do udanych.

Mamy tu opartą na faktach historię Grace Marks (w tej roli znakomita Sarah Gadon), młodej, irlandzkiej służącej, która w 1843 roku została skazana na dożywocie za zabójstwo swojego pracodawcy i jego kochanki. Serial nie jest jednak dokładną relacją z tamtych wydarzeń, a to z prostego powodu – tak naprawdę do dziś nie wiadomo, co dokładnie zaszło. Czy Grace to naprawdę bezlitosna morderczyni, która popełniła straszny czyn z zimną krwią? Czy raczej niewinna dziewczyna odsiadująca karę za zbrodnię, której nie popełniła?

A może za wszystkim stoi choroba psychiczna sprawiająca, że bohaterka nie może odpowiadać za swoje czyny? Za taką wersją wydarzeń optują ludzie chcący wyciągnąć Grace z więzienia, którzy w tym celu sprowadzili psychiatrę, doktora Jordana (Edward Holcroft), mającego stworzyć raport o stanie jej umysłu. To właśnie jemu towarzyszymy podczas serii rozmów z bohaterką, w trakcie których ta opowiada własną historię tak, jak sama ją zapamiętała.

Ten punkt widzenia sprawia, że otrzymujemy opowieść niekompletną, poszatkowaną i mocno subiektywną. Taką, z której wnioski musimy wyciągnąć sami, bo twórczynie serialu (Sarah Polley i reżyserka Mary Harron) nie dają nam odpowiedzi na tacy. Zamiast tego dostajemy chwilami bardzo realistyczną wizję XIX-wiecznego życia i tego, jak wyglądała tamta rzeczywistość dla pozbawionych znaczenia kobiet, a czasem mroczną opowieść z elementami fantazji. Kwestia winy lub niewinności schodzi tu szybko na drugi plan – o wiele ciekawsza jest osobowość Grace. Kobiety, której można wierzyć lub nie, ale nie da się zaprzeczyć, że słucha się jej z prawdziwą fascynacją. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8