Nasze podsumowanie tygodnia - raz jeszcze same hity!

"Godless" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7

HIT TYGODNIA: Gallagherowska czarna komedia, czyli w "Shameless" znów po staremu

"Shameless" (Fot. Showtime)

"Shameless" (Fot. Showtime)


Nic tak nie jednoczy rodziny, jak wspólne rozkopywanie grobu matki? W przypadku Gallagherów okazało się, że tak, zwłaszcza gdy w ruch poszedł ciężki sprzęt, konfrontacji z którym Monica (Panie świeć nad jej gnijącą duszą) już nie zniosła. Zaskakująco dobrze znieśli to jednak jej bliscy, którzy po raz kolejny wyszli cało z poważnych tarapatów.

Po okresie względnego spokoju, "Shameless" wróciło bowiem do dobrze nam znanych motywów, wrzucając Gallagherów w sam środek wielkiej afery, tym razem ze wściekłym dilerem w centrum uwagi. Należało się oczywiście tego spodziewać, w końcu nie można ot tak sprzedać kilku funtów trefnej mety, nawet legalnie odziedziczonej. Kłopoty zostały jednak rozwiązane w stylu godnym Gallagherów oraz czarnej jak smoła komedii z kilkoma zwrotami akcji. Całe szczęście, że Frank… przepraszam, Francis, uratował sytuację.

A warto jeszcze wspomnieć, że nie tylko tata Gallagher odkrył w tym odcinku swoją nową tożsamość. Zrobił to również Kev, a może raczej Bart, którego radość ze zwycięstwa nad rakiem (tak jakby) nieco zmąciła informacja, że pochodzi z chowu wsobnego, a co gorsza z Kentucky. Absurd, szaleństwo i czyste emocje (wizyta domowa w wykonaniu grupy AA!) – takiego "Shameless" prosimy jak najwięcej! [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7