Nasz top 10: Najlepsze seriale listopada 2017

"Alias Grace" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

9. "Crazy Ex-Girlfriend" (utrzymana pozycja)


"Crazy Ex-Girlfriend" (Fot. CW)

"Crazy Ex-Girlfriend" (Fot. CW)


Trzy odcinki w listopadzie – i każdy zupełnie inny, jednak bez sprawiania wrażenia, że serial jest niespójny czy nieprzemyślany. To już spory wyczyn, a trzeba do tego dodać, że "Josh's Ex-Girlfriend Is Crazy", "I Never Want to See Josh Again" i "Josh Is Irrelevant" składają się na sekwencję przełomową dla całej, wciąż za mało docenianej produkcji z Rachel Bloom w roli głównej.

Ten serial miewał już odcinki, które trudno się oglądało. Chwilami niełatwo patrzeć na zachowania, do których jest się w stanie posunąć Rebecca, by nie zmierzyć się ze swoimi prawdziwymi motywacjami i emocjami. Pierwsze dwa listopadowe odcinki to pod tym względem bardzo trudny seans. Niełatwo znieść sceny, kiedy bohaterka pali za sobą mosty, mówiąc wszystkim najboleśniejsze prawdy o ich życiu. Trudno zmierzyć się z faktem, że polepszenie nastroju Rebeki to efekt potajemnego podawania jej leków przez matkę. A już próba samobójcza głównej bohaterki to zupełnie nie jest coś, na co piszemy się, wybierając do obejrzenia musical (niby) komediowy. Ale nikt chyba nie zaprząta sobie głowy gatunkowymi podziałami, kiedy siedzi na skraju fotela, powstrzymując się przed krzyczeniem "nieeee" do ekranu.

Na szczęście, przy całej genialności odcinków ponurych, "Crazy Ex-Girlfriend" w trzeciej listopadowej odsłonie przynosi przebłysk nadziei: diagnozę. I jeśli nie jest ona może tak przyjemna, jak chciała tego Rebecca, to pozwala liczyć na wielką zmianę perspektywy głównej bohaterki. Prawdopodobnie czeka nas teraz inny, ale równie świetny serial. Taki, w którym " Josh Is Irrelevant". [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10