Jeszcze więcej królewskich dramatów. "Wiktoria" wróci z 3. sezonem

"Wiktoria" (Fot. ITV)

Nadal Wam mało historii o brytyjskiej monarchii? Mamy zatem dobrą wiadomość - "Wiktoria" od ITV dostała zamówienie na 3. sezon, a w roli tytułowej po raz kolejny zobaczymy Jennę Coleman.

Podczas gdy sukcesy na Netfliksie święci Elżbieta II, jej słynna, XIX-wieczna poprzedniczka cieszy się nie mniejszym powodzeniem w brytyjskiej telewizji. Stacja ITV potwierdziła właśnie powstanie 3. sezonu serialu, jak również to, że w roli tytułowej powróci Jenna Coleman, której znów towarzyszył będzie Albert Hughes jako książę Albert. Decyzja nie może nikogo zaskakiwać, bo "Wiktoria" jest bardzo popularna wśród widzów (2. sezon co tydzień śledziło ponad 6 mln Brytyjczyków) i równie dobrze radzi sobie w międzynarodowej dystrybucji (w Polsce serial można znaleźć w HBO GO).

Czego należy się spodziewać po kolejnym sezonie? Twórczyni serialu, Daisy Goodwin, zapowiada go w ten sposób: "Trzeci sezon zacznie się w 1848 roku, który obfitował w wydarzenia zarówno dla rodziny królewskiej, jak i Europy, przez którą przetaczała się fala rewolucji i niepewności względem monarchii. Widzowie mogą oczekiwać więcej dramatów, niż do tej pory". Potwierdza to Damien Timmer, jeden z producentów, zapowiadając królewskie skandale, polityczne starcia i konstytucyjne kryzysy, które wniosą ze sobą do opowieści nowe postaci.

Na premierę 3. sezonu musimy jeszcze trochę poczekać (poprzednie startowały pod koniec sierpnia), za to już wkrótce, dokładnie 25 grudnia, w Wielkiej Brytanii zostanie wyemitowany specjalny odcinek "Wiktorii", w którym nie zabraknie ani świątecznej atmosfery, ani śniegu. Poniżej znajdziecie jego zwiastun.

REKLAMA