Nasz top 15: Najlepsze nowe seriale 2017 roku

"The Handmaid's Tale" (Fot. Hulu)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

11. "Star Trek: Discovery"

"Star Trek: Discovery" (Fot. CBS/Netflix)

"Star Trek: Discovery" (Fot. CBS/Netflix)


Serial, którego obawialiśmy się bardzo przed premierą, bo kilkukrotne przełożenie daty premiery i odejście showrunnera - zwłaszcza kiedy mówimy o kimś takim jak Bryan Fuller - rzadko oznacza cokolwiek dobrego. A jednak dwójka nowych prowadzących produkcję, Aaron Harberts i Gretchen J. Berg, z pomocą scenarzystów, którzy znają "Star Treka" na pamięć, dała radę stworzyć serial, który spokojnie może nam towarzyszyć przez wiele lat.

"Discovery" to nowy "Star Trek" na nowe czasy - taki, który umiejętnie łączy klimat starych serii z wymogami współczesnej telewizji. Jak zwykle w "Star Treku", nie brakuje tutaj komentarza na temat współczesności, a że ta wydaje się ostatnio dość mroczna, taki jest też ten serial. Skomplikowani członkowie załogi tytułowego okrętu, różne frakcje wśród Klingonów, podkreślanie, że świat nie zawsze jest czarno-biały - to wszystko znaki firmowe "Discovery". Ale w żadnym razie nie oznacza to zerwania z idealistycznym przesłaniem czy zatarcia granic pomiędzy dobrem a złem.

Nowy "Star Trek" raczej flirtuje z myślą o byciu kolejnym mrocznym, pełnym antybohaterów serialem dramatycznym z kablówki, niż faktycznie nim jest. To wciąż telewizja środka - znakomicie zrealizowana, fantastycznie zagrana i napisana tak, jak pisze się dziś seriale z ambitną intrygą, rozplanowaną na cały sezon. A i aktorsko nie mogło być lepiej. Jason Isaacs, Sonequa Martin-Green, Doug Jones, Anthony Rapp, Shazad Latif i reszta ekipy bardzo szybko zostali naszymi ulubieńcami i mamy nadzieję, że nie rozstaniemy się z nimi przynajmniej przez pół dekady. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15