Zabójca z "Riverdale" wciąż żyje? Twórca komentuje teorię fanów

fot. CW TV

0

Czy wątek Czarnej Maski (Black Hood) w "Riverdale" można uważać za rozwiązany? Fani mają wątpliwości, więc postanowił skomentować je sam showrunner. Uwaga na spoilery.

Przypomnijmy: w jesiennym finale drugiego sezonu dowiedzieliśmy się, że Czarna Maska to Joe Svenson, szkolny woźny. Wcześniej poznaliśmy tragiczną przeszłość mężczyzny: tak naprawdę nazywał się Conway, a jego rodzina została zamordowana przez Żniwiarza z Riverdale (the Riverdale Reaper). Svenson jako dziecko wskazał niewłaściwego człowieka odpowiedzialnego za zbrodnię, a mieszkańcy miasteczka (w tym dziadek Betty i babcia Cheryl) dokonali brutalnego samosądu. Svenson miał zamienić się w Czarną Maskę z powodu wciąż silnego poczucia winy za skazanie na śmierć niewinnego mężczyzny.

Takie rozwiązanie nie spodobało się wielu fanom, którzy po kilkunastu odcinkach budowania napięcia oczekiwali czegoś innego - na przykład, że pod maską będzie krył się bohater, którego mieliśmy okazję lepiej poznać. Wśród podejrzanych byli m.in. szeryf Keller i ojciec Betty. Roberto Aguirre Sacasa, showrunner "Riverdale", udostępnił zdjęcie Betty i opatrzył je podpisem: "Jeśli Czarna Maska nie żyje, to kto do cholery jest na piętrze? Podpowiedź: to nie Chic. 15 dni do nowego odcinka #Riverdale".

W kolejnym wpisie Sacasa zapewnił, że wydarzenia w drugiej połowie sezonu potoczą się bardzo szybko. Pojawi się Chic Cooper (w tej roli Hart Denton) - brat Betty, który został oddany do adopcji lata temu. Rodzina, związki i szkoła mają być głównymi motywami drugiej połowy drugiego sezonu. Można więc szykować się na powrót do korzeni "Riverdale". Oto zwiastun "Chapter Twenty-Three: The Blackboard Jungle":

"Riverdale" powraca 17 stycznia.