Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"The End of the F***ing World" (Fot. Channel 4)

0
1 2 3 4 5 6 7 8

HIT TYGODNIA: Jeszcze więcej mroku w "Moście nad Sundem"

"Most nad Sundem" (Fot. SVT1/DR1)

"Most nad Sundem" (Fot. SVT1/DR1)


Od finału 3. serii minęły ponad dwa lata, ale wreszcie ponura opowieść o szwedzko-duńskich śledztwach wróciła z nowym sezonem. I oczywiście doceniamy już na wstępie skomplikowaną sprawę kryminalną, którą zgłębiać będziemy w kolejnych odcinkach. Ale ukamienowanie ważnej urzędniczki zajmującej się imigrantami oraz wszelkie polityczno-społeczne uwarunkowania tej zbrodni musiały zejść na drugi plan wobec wydarzeń z życia naszych ulubionych skandynawskich policjantów.

Saga w więzieniu to widok co najmniej bolesny, a jej wszelkie trudności w komunikacji z innymi w takim otoczeniu musiały przybrać na sile. Niesprawiedliwie oskarżona o zabicie matki, pozbawiona pracy, która była sensem jej życia, zamknięta na małej przestrzeni z obcymi ludźmi i narażona na ataki z różnych stron bohaterka "Mostu nad Sundem" nawet z uniewinnienia nie mogła się długo cieszyć, a cios spadł z niespodziewanej strony. Ale nadal może w tym wszystkim liczyć na Henrika, a ich wspólna scena jak zawsze zachwyca.

U partnera Sagi sytuacja wygląda nieco lepiej, co prawdopodobnie oznacza tylko ciszę przed burzą. Walka z nałogiem, terapia, próba uwolnienia się od obsesji poszukiwania zaginionej rodziny – to wszystko może się w jednej chwili posypać wobec prywatnych i zawodowych wyzwań. Trudno na razie przewidzieć, czy jego nowy współpracownik, Jonas, będzie go wspierał czy wręcz przeciwnie, jednak póki co dobrze ogląda się na ekranie takie starcie dwóch skrajnych modeli męskości: machizmu i empatii.

To już niestety ostatni sezon "Mostu nad Sundem". Ale jeżeli utrzyma poziom pierwszego odcinka, to przez najbliższe tygodnie będziemy się mieli czym zachwycać. Prawdopodobnie wszyscy popadniemy przy tym w depresyjne nastroje, ale dla Sagi i Henrika na pewno warto zaryzykować. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8