Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Zabójstwo Versace: American Crime Story" (Fot. FX)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9

HIT TYGODNIA: "Black Lightning", czyli superbohater od CW inny niż wszyscy

"Black Lightning" (Fot. CW)

"Black Lightning" (Fot. CW)


Gdy słyszymy hasło "nowy serial superbohaterski od CW", nie mamy zbyt dobrych skojarzeń. Przywykliśmy już do tego, że kolorowe produkcje nadzorowane przez Grega Berlantiego do wybitnych nie należą (oględnie mówiąc), więc po kolejnej nie spodziewaliśmy się niczego innego. A tu niespodzianka. "Black Lightning" nie tylko unika powiązań z resztą Arrowverse (do którego póki co formalnie w ogóle nie należy) i niektórych supebohaterskich schematów, ale ma też coś do powiedzenia.

Historia Jeffersona Pierce'a (Cress Williams), czyli tytułowego bohatera z mocą kontrolowania elektryczności, już punkt wyjścia ma nietypowy. Poznajemy go bowiem w momencie, gdy karierę herosa już dawno zakończył, by skupić się na pracy jako dyrektor w szkole średniej i wychowywaniu dwóch córek. Okoliczności zawierające panoszący się po ulicach gang i jego okrutnego lidera w końcu zmuszą go do powrotu, ale nie to jest tu najważniejsze. Bardziej liczy się sposób, w jaki "Black Lightning" łączy rozrywkową opowieść z portretem społeczeństwa i problemami czarnej Ameryki.

Przypomina w tym netfliksowego "Luke'a Cage'a" i choć ostatecznie jest znacznie prostszą historią, często aż nazbyt łopatologiczną, nie da się produkcji CW odmówić, że trafia w punkt. Nie popada przy tym ani w śmieszność, ani sztuczność, co w przypadku serialu o facecie strzelającym piorunami z rąk trzeba uznać za spore osiągnięcie. Bawi też całkiem nieźle, nie traktując się w stu procentach serio, flirtując z kampową estetyką oraz dając nam superbohatera, z którym rzeczywiście można się utożsamić. I wcale nie trzeba mieć tego samego koloru skóry. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9