Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie tygodnia

"Zabójstwo Versace: American Crime Story" (Fot. FX)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

HIT TYGODNIA: Być jak Rita Moreno, czyli 2. seria "One Day at a Time"


"One Day at a Time" (Fot. Netflix)

"One Day at a Time" (Fot. Netflix)


Netflix weekend w weekend rozpieszcza nas mądrym sitcomem. Dopiero co zachwycaliśmy się "Grace i Frankie", marząc, by być jak Jane Fonda. A tu już nadszedł 2. sezon "One Day at a Time" i jesteśmy pod wrażeniem 86-letniej Moreno grającej Lydię. Ale nie tylko jej. Wszyscy aktorzy i twórcy tej świetnej komedii przyłożyli rękę do tego, że nowa seria jest nawet lepsza od poprzedniej.

Niby już wiemy, że opowieść o Peneleope, Lydii, Elenie i Alexie tak daleko wykracza poza banalne sitcomowe scenariusze, iż ten gatunek mógłby sam siebie nie rozpoznać, choć śmiejąca się publiczność i umowna scenografia są na posterunku. Wśród naprawdę zabawnych dialogów i gagów dostajemy bowiem wielowymiarowe omówienie kwestii rasizmu, homofobii, patriotyzmu, posiadania broni, podejścia do pracy… A odcinek "Hello, Penelope" to wręcz małe arcydzieło w temacie życia z depresją.

Takie nagromadzenie trudnych wątków w sitcomie mogłoby przytłaczać, ale twórcom udaje się zachować proporcję między powagą i humorem. Stawiają nie tylko na trafne dialogi i monologi, ale dbają też, by w dysputach nie zabrakło emocji, które łatwo udzielają się widzowi. Kibicujemy Alvarezom w ich wielkich dylematach i codziennych trudnościach. Przeżywamy też romanse: w tym sezonie do obsady dołączyli fantastyczny Ed Quinn jako Max, adorator Penelope, a Elena ma pierwszą dziewczynę!

"One Day at a Time" to ciepły, mądry, dowcipny i pełen emocji seans, podczas którego 13 odcinków mija nie wiadomo kiedy. Już tęsknimy! [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10