Serialowe hity i kity - nasze podsumowanie ostatnich dwóch tygodni

"Terror" (Fot. AMC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

HIT TYGODNIA: Sterling K. Brown w ogniu pytań, czyli wielkie przesłuchanie w "Brooklyn 9-9"

"Brooklyn 9-9" (Fot. FOX)

"Brooklyn 9-9" (Fot. FOX)

Minione dwa tygodnie upłynęły w "Brooklyn 9-9" pod znakiem występów gościnnych. O ile jednak do Douga Judy'ego i jego duetu z Peraltą (świetnego także podczas karaoke!) zdążyliśmy już przywyknąć, o tyle wizyta Sterlinga K. Browna była czymś zupełnie nowym i wyjątkowym.

Także dlatego, że stanowiła element sprytnego odniesienia do najsłynniejszej roli Andre Braughera. Aktor, którego dziś kojarzymy głównie z komediowej roli Kapitana Holta, przed laty był Frankiem Pembletonem z "Homicide: Life on the Street" (w Polsce "Wydział zabójstw Baltimore") – detektywem, który w sali przesłuchań nie miał sobie równych. W "The Box" Braugher mógł sobie o tym przypomnieć, gdy Holt i Jake trafili na godnego przeciwnika w osobie morderczego dentysty, Philipa Davidsona (Brown).

Rozciągnięte na cały odcinek starcie tej trójki było cudowną parodią dziesiątek tego typu scen, jakie widzieliśmy w znacznie poważniejszych serialach, ale zapadło w pamięć znacznie lepiej, niż większość z nich. Nie ma się jednak czemu dziwić, bo dostaliśmy komediową perełkę, z kilkoma zwrotami akcji po drodze i Sterlingiem K. Brownem potwierdzającym, że nie ma ról, w których czułby się źle. Jako złowrogi dentysta wypadł bowiem świetnie, niemal pokonując policyjny duet.

Niemal, bo ostatecznie sposób na niego znalazł Jake (o dziwo nie był to wrzask i gra na gitarze), choć wcześniej zawiodło kilka innych metod, a sprytny zabójca zdołał nawet wyprowadzić z równowagi Kapitana Holta, drwiąc ze znaczenia doktoratu. Nie docenił jednak determinacji "głupiego gliny", który dla zdobycia uznania swojego szefa, potrafi wspiąć się na absolutne wyżyny. My możemy tylko pogratulować i dorzucić jeszcze jedno, w pełni zasłużone: "Oh, damn!". [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13