"Alienista" i początki profilowania seryjnych morderców - zobaczcie nową zapowiedź serialu

"Alienista" (Fot. Netflix)

0

Serial "Alienista", który zadebiutuje wkrótce na Netfliksie, to nie tylko klimatyczny kryminał. To także opowieść o początkach kryminalistyki u schyłku XIX wieku - zobaczcie, co o tym mówią twórcy.

Za tydzień na Netfliksie wyląduje 1. 10-odcinkowy sezon "Alienisty" - kryminału telewizji TNT, osadzonego w realiach Nowego Jorku czasów "wieku pozłacanego". Głównym bohaterem jest Laszlo Kreizler (Daniel Brühl) - dociekliwy alienista, czyli zwolennik nowej, kontrowersyjnej metody leczenia schorzeń psychicznych, który jako jedyny może pomóc schwytać rytualnego mordercę młodych chłopców.

W serialu opartym na powieści Caleba Carra zobaczycie także Luke'a Evansa w roli Johna Moore’a, ilustratora jednej z nowojorskich gazet, i Dakotę Fanning jako Sarę Howard - ambitną sekretarkę, która ma plan zostać pierwszą śledczą w policji miejskiej.

Oprócz nich w obsadzie znajdują się Brian Geraghty jako ówczesny komendant policji Theodore Roosevelt; Douglas Smith i Matthew Shear jako bliźniacy Marcus i Lucius Isaaksonowie, którzy pomagają w rozwiązaniu zagadki; Matt Lintz jako Stevie, mały twardziel, a przy tym chłopiec na posyłki i szofer dr. Kreizlera; Robert Ray Wisdom jako Cyrus, mężczyzna z mroczną przeszłością, którego Kreizler sprowadził na właściwe tory i zatrudnił w charakterze lokaja, a także Q’orianka Kilcher jako niema służąca Kreizlera, z którym łączy ją wyjątkowa więź.

W nowym materiale zza kulis aktorzy i twórcy mówią, co wyjątkowego jest w "Alieniście", który jest nie tylko klimatycznym - a momentami naturalistycznym - kryminałem w kostiumie, ale także opowieścią o niekonwencjonalnych i kontrowersyjnych w tamtych czasach technikach analizy psychologicznej i kryminalistycznej.

1. sezon "Alienisty" pojawi się na Netfliksie 19 kwietnia.