Jak zapowiada się "Legacies"? Czy będą kolejne seriale o wampirach? Ekipa produkcji CW zdradza szczegóły

"Legacies" (Fot. CW)

Informacje o kolejnym spin-offie "Pamiętników wampirów" już od kilku tygodni rozgrzewają wyobraźnię fanów młodzieżowej serii. Gotowi na jeszcze więcej szczegółów z "Legacies"?

Comic-Con w San Diego przyniósł fanom historii z "Pamiętników wampirów" i "The Originals" dawkę najświeższych informacji dotyczących spin-offu obu seriali. Okazję, by nieco o nim opowiedzieć, mieli Danielle Rose Russell, odtwórczyni roli Hope; Matt Davis, czyli serialowy Alaric Saltzman; i twórczyni serii Julie Plec, którzy udzielili wywiadu serwisowi TVLine.

Julie Plec jest zachwycona tym, że powstaje kolejny wampirzy serial i że za chwilę okaże się, iż z wampirami telewizji CW spędziliśmy już dekadę.

- Byłam na planie szkoły Salvatore, który nie znajduje się już w miejscu, gdzie pierwotnie został zbudowany. Przenieśliśmy cały budynek i teraz ekipa odbudowuje go od zera. To niesamowite, móc poczuć całą historię zawartą w tych ścianach i w tym drewnie – powiedziała producentka.

Powrót do znajomej scenografii i samego Mystic Falls to jednak nie wszystko. Powrócą także postacie z poprzednich serii. O wcieleniu się po raz kolejny w dobrze znanych bohaterów opowiedział Matt Davis, dla którego ponowne wejście w rolę Alarica Saltzmana było czymś – jak sam podkreślał "zupełnie naturalnym".

- Kochamy ten świat, kochamy te postacie, kochamy wszystkich, z którymi mieliśmy okazję pracować i kochamy Atlantę. A najbardziej kochamy naszych fanów, którzy kochają te postacie - powiedział aktor.

Interesująca była wymiana zdań między Davisem a Plec. Podczas gdy aktor mówił o "Legacies" jako części domykającej wampirzą serię, tworzącą z niej trylogię, producentka się z tym nie zgodziła. Stwierdziła, że spin-off traktuje jako jedną z kilku części sagi – bynajmniej nie ostatnią (użyła nawet sformułowania "trzecią z dziesięciu"). Plec dała tym samym do zrozumienia, że być może za jakiś czas fani dostaną od telewizji CW jeszcze jeden bilet na podróż do świata "Pamiętników wampirów".

Jak zapowiada się "Legacies"? Wiadomo już, że serial będzie opowiadał historię Hope Mikaelson – 17-letniej córki Klausa Mikaelsona – i grupy jej szkolnych przyjaciół i wrogów. Będą przyjaźnie, miłości i szkolne sprawy, a dodatkowo Danielle Rose Russell ma nadzieję, że jej bohaterka wreszcie będzie mogła naprawdę się załamać, a potem porządnie zaszaleć po tych wszystkich traumach, które przeszła.

Akcja osadzona będzie w realiach Mystic Falls, a dokładniej w założonej jeszcze w "Pamiętnikach wampirów" i prowadzonej przez Alarica Saltzmana The Salvatore School for the Young and Gifted. Nostalgiczny klimat serialu od razu nasuwa pytanie o to, czy fani serii zobaczą w spin-offie bohaterów, których znają jeszcze z czasów "Pamiętnikach wampirów". Odpowiedź na nie padła w udzielonym TVLine wywiadzie.

Plec zapowiedziała, że w "Legacies" nie zabraknie odniesień do wcześniejszych części wampirzej sagi. Dotyczy to także bohaterów pojawiających się w serialu. Przede wszystkim powróci Caroline Forbes (Candice King), która prowadzi szkołę razem z Alarikiem. W premierze serialu będzie jednak "z tajemniczych powodów nieobecna". Kto poza tym?

- Piszemy teraz scenariusze i włączamy do nich te postacie. A kiedy scenariusze będą gotowe, będziemy dzwonić i pytać: "Hej, chcesz przyjść i to zrobić?". (...) W pięciu pierwszych scenariuszach są imiona trzech postaci z dwóch wcześniejszych seriali, które przynajmniej zostaną wspomniane. Nie wyobrażam sobie, że pojawi się tu od razu cała obsada, ale Paul Wesley wyreżyseruje jeden z odcinków i jest bardzo podekscytowany. Cóż, gdyby nie był martwy [w serialu], mógłby zrobić cameo – stwierdziła Plec.

Prędzej czy później na pewno pojawi się Zach Roerig jako Matt Donovan, który wciąż jest szeryfem Mystic Falls, a poza tym - jak już widzieliście ostatnio w "The Originals" - Elena Gilbert (Nina Dobrev) ma praktykę medyczną w miasteczku. Jest też szansa na powrót Jeremy'ego (Steven R. McQueen).

Julie Plec obiecała, że serial nie będzie opierać się tylko na nostalgii. "Legacies" będzie nowe, świeże i nie trzeba będzie znać poprzednich seriali, żeby być w stanie zrozumieć, co się dzieje. "To mój list miłosny do Harry'ego Pottera i Buffy" - powiedziała producentka. Serial ma nawet wasny odpowiednik gry w quidditcha, która jest bardziej dostosowana do telewizyjnego budżetu i nazywa się wickery.

Premiera "Legacies" przewidziana jest na 25 października, ale wcześniej fanów wampirzej serii czeka kilkutygodniowe rozstanie z jej światem. Wszystko za sprawą dobiegającego końca "The Originals" – 1 sierpnia telewizja CW wyemituje finał serialu.

REKLAMA