Co w 2. sezonie "Pose"? Twórcy zapowiadają przeskok do czasów "Vogue" Madonny

"Pose" (Fot. FX)

W 2. sezonie "Pose" przeskoczymy do czasów, kiedy podziemna subkultura staje się mainstreamem. Co jeszcze będzie nowego w serialu Ryana Murphy'ego?

W przeciwieństwie do "Feud" i "American Crime Story", "Pose" jest jednym z tych seriali Ryana Murphy'ego, które będą ukazywać się regularnie co rok. Podczas TCA Press Tour zapracowany twórca zdradził, że są już bardzo konkretne plany na 2. sezon serialu, opowiadającego o rozwoju ball culture w Nowym Jorku.

2. sezon "Pose" rozpocznie się rok po wydarzeniach z finału 1. sezonu, tj. przeskoczy do 1989 roku, a zakończy się bardzo ważnym wydarzeniem, jakim było wydanie "Vogue" Madonny w marcu 1990 roku. Utwór błyskawicznie stał się hitem i zarazem sprawił, że transgenderowa społeczność i jej bale weszły do powszechnej świadomości.

- [Madonna] wzięła coś, co było nieznane, i zamieniła to w mainstream. 2. sezon będzie opowiadać o reakcji naszych bohaterów na ten moment, kiedy ich społeczność nagle znalazła się na świeczniku - oznajmił Murphy.

Współtwórca "Pose" powiedział, że nie planuje starać się o występ Madonny w serialu. To mogłoby wyglądać dziwnie, gdyby dzisiejsza Madonna grała siebie sprzed prawie 30 lat. A poza tym w tym nie chodzi o występ gwiazdy, tylko o pokazanie momentu, kiedy jej muzyka coś zmieniła w tej społeczności.

Główny scenarzysta i pomysłodawca serialu, Steven Canals, dodał, że jeszcze nie rozpoczęły się prace w writers' roomie, ale są już konkretne pomysły, co warto w 2. sezonie pokazać. Jest wśród nich m.in. działalność dramaturga Larry'ego Kramera i aktywizm związany z AIDS, połączony z doświadczeniami Blanki i Pray Tella. "Chcemy pokazać to realistycznie, bo to były ciemne, niepokojące czasy" - oznajmił Canals.

"Pose" zadebiutował w czerwcu tego roku i błyskawicznie zdobył uznanie krytyków jako jeden z najbardziej przełomowych seriali. 2. sezon jest już zamówiony, premiery możemy się spodziewać w 2019 roku.

REKLAMA