Czy Joyce i Hopper ze "Stranger Things" będą razem? Producent serialu o tym, co nas czeka w 3. sezonie

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

0

"Jopper" - tak entuzjaści romansu mamy Willa z szefem policji ze "Stranger Things" ochrzcili ich jeszcze nienarodzony związek. A Shawn Levy, producent serialu, uchylił rąbka tajemnicy odnośnie ich losów.

3. sezon "Stranger Things" pojawi się na Netfliksie w przyszłym roku, pora zatem rozwiązać worek ze spoilerami, co w trakcie rozmowy z Variety podczas rozdania nagród Emmy zrobił Shawn Levy. Producent serialu został zapytany o losy Jima Hoppera (David Harbour) i Joyce Byers (Winona Ryder), między którymi iskrzy od pierwszych odcinków serialu.

- Nie mogę powiedzieć, że to się nie wydarzy. Jesteśmy wielkimi fanami Jopper, podobnie jak jesteśmy za łączeniem ze sobą najmocniejszych ogniw w naszej obsadzie. Ostatni, 2. sezon, skupiał się na Hopperze i Jedenastce, czyli Millie Bobby Brown i Davida Harbourze – zobaczmy, co się wydarzy, jeśli zwrócimy ich przeciwko sobie. W sezonie 3. będzie też dużo Winony i Davida - powiedział.

Przypomnijmy, w ostatnim sezonie "Stranger Things" Joyce spotykała się z menedżerem RadioShack, Bobem Newby, który odważnie stawił czoła Demogorgonowi. Ta para niestety już na nasze ekrany nie wróci, a serial może iść tylko do przodu.

Wydaje się, że nic przeciwko zbliżeniu Joyce i Jima nie miałby aktor wcielający się w rolę szefa policji. David Harbour już w grudniu deklarował swoją miłość do dynamiki relacji Joyce i Hoppera jednocześnie podkreślając, że w trakcie 2. sezonu nie było zbyt dużo czasu na odkrywanie łączącej ich więzi, choćby ze względu na skupienie się Jima na Jedenastce.

- Kocham dynamikę tych dwojga zagubionych ludzi. Porównuję ich do Jacka Nicholsona i Faye Dunaway w "Chinatown" czy Indiany Jones i Marion w "Poszukiwaczach zaginionej arki" - dodał.

Co więcej, zarówno on, jak i Winona, uwielbiają wspólną pracę na planie i nie mieliby nic przeciwko, gdyby było jej więcej. Deklarację miłości wobec serialowych Joyce i Hoppera złożyła także Millie Bobby Brown, wcielająca się w rolę Jedenastki. Stwierdziła nawet, że są dla niej jak rodzice.

Gdyby Joyce i Jim faktycznie przemienili swoją znajomość w związek, oznaczałoby to, że Jedenastka i Will zostaną przyrodnim rodzeństwem, na co pozytywnie zapatruje się Millie. "Bardzo bym tego chciała, bo Noah jest moim najlepszym przyjacielem" - powiedziała.

"Stranger Things" wróci w 2019 roku i zanotuje przeskok czasowy do wakacji 1985 roku, które – to również słowa Millie – będą prawdziwym latem miłości.