Co zobaczymy w 12. sezonie "Teorii wielkiego podrywu"? Showrunner mówi, że już jest pomysł na finał

"Teoria wielkiego podrywu" (Fot. CBS)

0

Koniec "Teorii wielkiego podrywu" po 12. sezonie oznacza, że zobaczymy w serialu wszystko to, co odkładano "na później". Jest już także konkretny pomysł na finał.

Decyzja o zakończeniu "Teorii wielkiego podrywu" po 12. sezonie stanowiła zaskoczenie zarówno dla stacji, jak i dla twórców, którzy wcześniej myśleli o kontynuowaniu serialu jeszcze przez kilka lat. Problem w tym, że kontaktu nie chciał przedłużyć Jim Parsons, który uznał, że 12 lat grania Sheldona Coopera w zupełności wystarczy. A bez niego serial zdecydowanie nie miałby racji bytu.

Efekt jest taki, że pewne rzeczy uległy przyspieszeniu i trzeba już myśleć o finale serialu. Jak mówi showrunner serialu Steve Holland w rozmowie z TV Guide, pomysł na zakończenie już jest.

- Mamy pomysł, jak zakończyć serial i myślę, że jest naprawdę dobry. Naprawdę się cieszę na myśl o tym. Ale myślę, że ten sezon sam w sobie będzie dobry, solidny - zapewnia.

Co zobaczymy w tym sezonie? To co zwykle: zabawne historie z życia siódemki głównych bohaterów. Z tą tylko różnicą, że fabuła cały czas będzie dążyć w kierunku finału i zostaną zrealizowane pomysły, które wcześniej pojawiały się co najwyżej w luźnych rozmowach. Bo kiedy, jeśli nie teraz?

- Są pewne rzeczy, które zaszczepiamy i na których będziemy budować grunt pod finał. Ale myślę, że sezon sam w sobie będzie taki, jakby byłby niezależnie od wszystkiego. Z wyjątkiem finału - opowiada Holland.

Choć szczegółów dotyczących tego, jak zbudowane zostaną podwaliny pod finał, nie znają jeszcze nawet sami scenarzyści, pewne rzeczy wiemy na pewno. Na przykład znamy – na razie dosyć krótką – listę osób, które pojawią się gościnnie w 12. sezonie "Teorii wielkiego podrywu". Znajdują się na niej Jerry O'Connell jako brat Sheldona, George; Bob Newhart jako profesor Proton; a także Keith Carradine jako tata Penny. Holland liczy także, że powrócą Laurie Metcalf jako matka Sheldona i Christine Baranski w roli matki Leonarda.

Showrunner podkreśla jednak, że nie zależy mu na wywołującej nostalgię paradzie gwiazd gościnnych ze względu na bliski koniec serialu. Pojawią się te osoby, które i tak by się pojawiły, a także ci, który po prostu byli cały czas ważni dla "Teorii wielkiego podrywu".

Ostatnie z pytań przed finałowym sezonem brzmi: czy Raj znajdzie miłość? Twórcy oczywiście nic na ten temat nie mówią, ale szansa jest. Pojawi się dziewczyna o imieniu Anu, którą zagra Rati Gupta z "Future Man". I możliwe, że to właśnie ona zostanie wybranką doktora Koothrappalego.

"Teoria wielkiego podrywu" wróci z 12. sezonem 24 września w USA. W Polsce serial jest dostępny na HBO GO, a także na Comedy Central oraz Comedy Central Family.