Nasz top 10: Najlepsze seriale września 2018

"BoJack Horseman" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

9. "Forever" (nowość na liście)

"Forever" (Fot. Amazon Prime Video)

"Forever" (Fot. Amazon Prime Video)

Jeszcze jeden komediodramat? O parze ludzi, których małżeństwo zamieniło się w nudną i męczącą rutynę? No nie brzmi to zbyt oryginalnie. I do pewnego momentu rzeczywiście takim nie jest, bo historia June (Maya Rudolph) i Oscara (Fred Armisen), choć ładnie opowiedziana, nie ma do przekazania nic odkrywczego.

A potem następuje twist numer jeden, który poprzedza twist numer dwa. I w tym momencie zaczyna się robić naprawdę ciekawie, a serial zyskuje możliwości, z których raz z większym, a raz z mniejszym powodzeniem korzysta. Bo to nie tak, że ze względu na zwrot akcji, o którym nikt nas nie uprzedził, "Forever" staje się serialem wybitnym. Nie, to ciągle "tylko" więcej niż solidna historia, przy której kilka razy można się uśmiechnąć, a nieco częściej zadumać.

Na naszej liście produkcja Amazona jednak wylądowała, także dlatego, że doceniamy pomysłowość twórców i oryginalne podejście do, wydawałoby się, ogranego już na wszelkie sposoby tematu. "Forever" udowodniło, że zawsze znajdzie się nowy sposób, pozostając jednocześnie opowieścią całkiem przyziemną, skromną i sympatyczną. Ale to wciąż nie jest główny powód obecności w rankingu.

Tym jest fakt, że twórcy postanowili nas jeszcze raz zaskoczyć, wprowadzając do serialu dygresję, która idealnie wpisała się w całość. Jednoodcinkowe eksperymenty wprawdzie zawsze niosą ze sobą spore ryzyko, ale tutaj półgodzinne odejście od pary głównych bohaterów, by skupić się na niejakich Andre i Sarze (Jason Mitchell i Hong Chau), wyszło wszystkim na dobre. I nie, nic więcej nie napiszemy, żeby nie zepsuć Wam niespodzianki. A jeśli już to widzieliście, to sami wiecie najlepiej, że warto było poświęcić "Forever" każdą chwilę. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA