Powstaje nowy serialowy "Dracula" dla BBC i Netfliksa. Za sterami twórcy "Sherlocka"

"Sherlock" (Fot. BBC)

0

Duet twórców, który nas zaskoczył "Upiorną panną młodą" – wiktoriańskim odcinkiem "Sherlocka" – powraca do historycznych klimatów. I tym razem bierze na tapet klasyczną opowieść o Draculi.

Jeśli serialowy "Dracula" do dziś kojarzy Wam się z produkcją NBC z 2013 roku, w której Jonathan Rhys Meyers zarzynał głównie amerykański akcent, jest szansa, że to się zmieni. Powstanie nowy "Dracula", dla telewizji BBC i Netfliksa, a stworzą go Steven Moffat i Mark Gatiss, czyli duet, któremu zawdzięczamy "Sherlocka".

Format też będzie sherlockowy, ponieważ zamówione zostały 3 odcinki, po 90 minut każdy. Znany z powieści Brama Stokera hrabia Dracula – wampir, który sprawił, że zło stało się sexy – zostanie w nich przedstawiony na nowo. Ale tym razem nie oznacza to przenosin do współczesności. To my przeniesiemy się do Transylwanii z 1897 roku, by poznać słynnego krwiopijcę w trakcie planowania intryg przeciwko wiktoriańskiemu Londynowi.

Projekt jest planowany od pewnego czasu, bo pierwsze informacje na jego temat pojawiły się już przed rokiem. Dopiero teraz został jednak oficjalnie zamówiony przez BBC, ze wsparciem Netfliksa, który pokaże serial poza Wielką Brytanią. Ekipę producentów wesprze m.in. Sue Vertue z Hartswood Films, ta sama, z którą Gatiss i Moffat współpracowali przy "Sherlocku".

- Zawsze były historie, w których centrum znajdowało się wielkie zło. W Draculi wyjątkowe jest to, że Bram Stoker dał złu jego własnego bohatera - powiedzieli twórcy.

Lakoniczny opis i ten cytat to wszystko, na co w tym momencie możemy liczyć. Ale też możemy się domyślać, że Gatiss i Moffat – którzy razem przedefiniowali "Sherlocka", a także znacząco odmienili "Doktora Who" – znajdą sposób, żeby nas zaskoczyć historią, którą już dobrze znamy.