Jon Hamm zjadł w telewizji penis byka, żeby uniknąć krępującego pytania. Zobaczcie jego występ u Cordena

"The Late Late Show" (Fot. CBS)

0

To najdziwniejsza rzecz, jaką dziś zobaczycie: James Corden przygotował w swoim programie ucztę z piekła rodem, a Jon Hamm ją przeżył. A przynajmniej taką mamy nadzieję.

Jest jedna rzecz, której nie wiedzieliśmy o Jonie Hammie: facet ma najwyraźniej żołądek ze stali. Nasz dawny Don Draper, którego teraz możecie oglądać w filmie "Źle się dzieje w El Royale", pojawił się w programie "The Late Late Show", gdzie został poddany naprawdę przerażającej próbie.

Zabawa nazywa się "Spill Your Guts or Fill Your Guts" i jest absolutnie obrzydliwa, w sensie praktycznym i metaforycznym jednocześnie. Możesz albo odpowiedzieć na niewygodne, krępujące pytanie, albo go uniknąć, jedząc wyjątkowe ohydztwo, zaserwowane przez przeciwnika. Na stole znalazły się takie dania, jak ptasia ślina, rybie oczy, galaretka z krowiej krwi i świńskiego języka, sos chili czy wreszcie hit dnia – penis byka.

Corden musiał odpowiedzieć na pytania o swojego najmniej lubianego gościa i najmniej lubiany film Jona Hamma, a także uszeregować swoich kolegów po fachu (Colberta, Fallona i Kimmela) od najlepszego do najgorszego. Dowiedzieliśmy się jedynie, że nie podoba mu się film "Tag", cała reszta została załatwiona za pomocą ohydnego jedzenia.

Jon Hamm dostał jeszcze gorszy zestaw pytań: uszeregować Batmanów (Clooneya, Bale'a i Afflecka), powiedzieć, z kim pracowało mu się najgorzej, i pokazać, jak duża jest jego, no cóż, Hammaconda. Za każdym razem wymigiwał się od odpowiedzi, co go naprawdę drogo kosztowało.

Finał był naprawdę straszny, bo przed Hammem pojawił się byczy penis. I facet wciąż dał radę! Telewizja w najlepszym wydaniu... jak by to ujęła Quinn z "UnReal".