Czy "Bodyguard" powróci? Twórca serialu mówi o potencjalnym 2. sezonie

"Bodyguard" (Fot. BBC)

0

"Bodyguard" podbił już Wielką Brytanię, a teraz dzięki Netfliksowi poznaje go cały świat. Ale czy ta historia kończy się na jednym sezonie? Zobaczcie, co powiedział o tym twórca – Jed Mercurio.

"Bodyguard" okazał się prawdziwą sensacją na Wyspach, gdzie pobił kilka rekordów oglądalności, a widzowie dosłownie oszaleli na jego punkcie. Wcale się temu nie dziwimy, bo serial BBC, w którym Richard Madden gra Davida Budda, byłego żołnierza, a teraz członka oddziału RaSP (Royalty and Specialist Protection) londyńskiej policji, to czyste szaleństwo, o czym pisaliśmy w recenzji pierwszych odcinków.

Od wczoraj "Bodyguarda" można oglądać w Netfliksie, a zważywszy na to, jakim hitem się okazał, nieuniknione są pytania o kontynuację. Twórca serialu, Jed Mercurio, przyznawał jeszcze przed emisją finałowego odcinka w Wielkiej Brytanii (uwaga, pod linkiem kryją się spoilery!), że rozmowy na ten temat już się rozpoczęły, ale póki co brak oficjalnych informacji. I wcale nie musi się to szybko zmienić.

Bo jak powiedział twórca w rozmowie z "Entertainment Weekly", pomimo spektakularnego sukcesu serialu, BBC nie naciska na błyskawiczne powstanie 2. sezonu. Stacja jest w pełni zadowolona z sześciu dotychczasowych odcinków, nie prosiła o więcej i nigdzie się jej nie spieszy. Sam Mercurio jest natomiast na razie zajęty pracą nad 5. sezonem "Line of Duty", która potrwa co najmniej do końca roku, więc wszelkie inne projekty schodzą na dalszy plan.

Co nie znaczy oczywiście, że "Bodyguard" już nie powróci. Wręcz przeciwnie, Mercurio dawał już do zrozumienia, że wyobraża sobie nawet cztery sezony serialu. Nie wątpimy, że te prędzej czy później powstaną, ale uważamy, że spokojne podejście do nich wyjdzie tylko produkcji na zdrowie. Wystarcza, że tam akcja gna na złamanie karku, w prawdziwym świecie można zwolnić.

Serial "Bodyguard" można oglądać w Netfliksie.